Uśmiech Pol Pota na polach śmierci

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2010 13:08
Dramatyczna opowieść o tym, jak zagłodzono i wymordowano 1,7 miliona ludzi, nie pokazując międzynarodowej opinii publicznej nawet jednego ciała.
Audio

/

"Uśmiech Pol Pota (o pewnej szwedzkiej podróży przez Kambodżę Czerwonych Khmerów)” to świadectwo zbrodni opisane przez szwedzkiego dziennikarza Petera Fröberga Idlinga. W 1975 roku, po pięciu latach bezmyślnych rządów wojskowej kliki generała Lon Nola, władzę w Kambodży zdobywają Czerwoni Khmerzy. Mają ogromne poparcie ludu i lewicujących środowisk europejskich. Zniszczony amerykańskimi nalotami i wojną domową kraj przedzierzga się w Demokratyczną Kampuczę, w której hasła chłopskiej rewolucji mają zbudować nową, lepszą przyszłość.

Punktem wyjścia do napisania  tej książki było odkrycie niechlubnej karty z przeszłości. W 1978 roku czteroosobowa grupa szwedzkich entuzjastów Pol Pota wybrała się do Demokratycznej Kampuczy. Na miejscu zdawali się w ogóle nie zauważać dziejącego się wokół nich ludobójstwa. Po powrocie do ojczyzny opisali, jak pięknie żyje się w Kambodży pod rządami Czerwonych Khmerów. Fröberg Idling pyta, w jaki sposób udało się Khmerom zamydlić oczy szwedzkiej delegacji. Dlaczego w sprawozdaniach, na zdjęciach i w filmie, które tam wykonali, nie widać zagłodzonych i zastraszonych ludzi, o których mówili uciekinierzy?

Peter Fröberg Idling fantastycznie opowiada historię Kambodży, tłumaczy jak doszło do powstania Czerwonych Khmerów. Autor w krótkich zdaniach opisuje nienawiść i szaleństwo, wyjaśnia,  jak w głowie Saloth Sara (później Pol Pota), dobrze zapowiadającego  się kambodżańskiego studenta mieszkającego w Paryżu, narodził się plan unicestwienia milionów swoich rodaków. Odpowiedzi szuka zarówno w dokumentach, jak i w rozmowach ze świadkami terroru Czerwonych Khmerów. Z relacji tych buduje literacki reportaż przejmujący do szpiku kości.

Dla wielu z nas, takie wyrażenia jak „pola śmierci”„Czerwoni Khmerzy” są jedynie  krótkimi notkami  w encyklopedii . Z tej książki można dowiedzieć się,  jak tragiczne były losy Kambodży, jak wyglądało życie w tej  obłąkańczej utopii,  najkrwawszej dyktaturze  XX wieku. „Uśmiech Pol Pota” jest znakomicie napisana, świetnie przetłumaczona. W pamięci zostaję  bardzo krótkie, trafne zdania. Jedną z części książki stanowią hasła,  które głosili Czerwoni Khmerzy .

„Uśmiech Pol Pota” został wydany  przez Wydawnictwo Czarne. Przekładu z języka szwedzkiego dokonał Mariusz Kalinowski. Książka posiada Trójkowy Znak Jakości.