Siła rażenia "Włoskich szpilek"

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2011 14:39
- Śmiało mogę powiedzieć, że dla mnie jest to jedna z najlepszych i najważniejszych książek 2011 roku. Choć na pierwszy rzut oka bardzo niepozorna - rozpoczął jedną z ostatnich w tym roku opowieść o książkach Michał Nogaś.
Audio
Siła rażenia Włoskich szpilek
Foto: Glow Images/East News

- Nie jest to powieść, nie jest to biografia ani reportaż. To zbiór krótkich siedmiu opowiadań Magdaleny Tulli, dzięki którym trafiamy do powojennej Polski odbudowującej się za żelazną kurtyną - wprowadza w fabułę "Włoskich szpilek" redaktor Michał Nogaś.

Autorka pisze o sobie i swojej rodzinie - mamie Polce ocalałej z Auschwitz i ojcu Włochu, który decyduje się zostać z rodziną w Warszawie. - Dziewczynka jest niejako zawieszona między dwoma światami, dwoma domami, większość roku spędza w szarej Polsce, ale na wakacje lata do Włoch do babci - opowiada w Trójce.

/

W Polsce 18 lat po konferencji jałtańskiej niegrzeczne dzieci w przedszkolu wciąż straszy się Niemcami, którzy mogą wrócić i na nowo podpalić dom. - Te opowiadania mają ogromną siłę rażenia, poruszają, nierzadko przeszywają do szpiku kości. Są w nich zawarte wszystkie odcienie tamtego szarego świata Polski powojennej; jest proza codziennego życia, są lęki, groźby i absurdy. Jestem przekonany, że takich rodzin było więcej - podkreśla Michał Nogaś.

W książce autorka opisuje, jak - na skutek choroby matki - czas w domu zaczął płynąć w przeciwnym kierunku. - Cierpiącą na Alzheimera starszą kobietę nawiedzają demony sprzed lat. Paradoksalnie, dzięki temu jej córka dowiedziała się niezwykle dużo o własnej rodzinie, bo gdy matka była jeszcze w pełni świadoma, unikała niektórych tematów. Znajdujemy tu też przejmujące wspomnienia ze szkoły, do której mała Magda Tulli uczęszczała.

- Na zakończenie roku dostajemy jedną z najlepszych i najważniejszych książek wydanych w 2011 - podsumował redaktor.


Odpowiedzi na jakie pytania daje Magdalena Tulli we "Włoskich szpilkach" i czego doświadczyła w 1968 roku dowiesz się słuchając całej audycji "Trójkowy Znak Jakości, 9 grudnia 2011" i oczywiście - czytając książkę.

Audycja na antenie Trójki w każdy piątek o godz. 7.40

(asz)