Sprawa Arctic Sunrise. Prawa statku na pełnym morzu

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2017 14:58
Tym razem w audycji wróciliśmy do roku 2013: ekolodzy z Greenpeace na pokładzie Arctic Sunrise, statku pod holenderską banderą, płyną w stronę rosyjskiej platformy wiertniczej, aby zaprotestować przeciwko wydobyciu ropy i zanieczyszczaniu Arktyki. Na pełnym morzu, czyli poza granicami wód terytorialnych, zostają zatrzymani przez rosyjską straż graniczną i specjalny oddział komandosów. 
Audio
  • Sprawa Arctic Sunrise. Prawa statku na pełnym morzu (Trzecie oblicze dyplomacji/Trójka)
Arctic Sunrise w amsterdamskim porcie
Arctic Sunrise w amsterdamskim porcieFoto: Even Look/shutterstock.com

prawo 1200.jpg
Czy prawo międzynarodowe działa w praktyce?

Wszystkich 30 aktywistów pochodzących z 18 państw aresztowano i początkowo oskarżono o terroryzm. Z czasem postawiono im zarzut piractwa, za co groziło im wiele lat więzienia w kolonii karnej, w końcu kwalifikacja czynu zostaje zmieniona na chuligaństwo. Wśród zatrzymanych był Polak Tomasz Dziemianczuk. - Płynąc pod platformę nikt nie planował, że zostaniemy aresztowani. Wojska rosyjskie użyły broni palnej i flar ogniowych w pobliżu platformy, więc jeżeli ktoś narażał ją na niebezpieczeństwo, to na pewno były to wojska rosyjskie - mówił. 

Po dwóch miesiącach ekolodzy zostali zwolnieni za kaucją, a w ramach amnestii z okazji 20-lecia uchwalenia rosyjskiej konstytucji wypuszczeni na wolność. Greenpeace wniósł skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a Holandia, pod której banderą okręt był zarejestrowany, pozwała Rosję przed innym trybunałem. 


kosmos 1200.jpg
Kosmiczne problemy dyplomatyczne

- Czy Rosja miała prawo do takiego zachowania, miał odpowiedzieć międzynawowy trybunał arbitrażowy, ustanowiony na podstawie konwencji ONZ o prawie morza. Rosja prawie całkowicie zignorowała postępowanie sądowe, wysyłając pismo w którym stwierdziła, że trybunału i jego orzeczeń nie będzie uznawać - mówi Marek Wasiński z Katedry Prawa Międzynarodowego i Stosunków Międzynarodowych Wydziału Prawa Uniwersytetu Łódzkiego. Rosjanie nie pokryli także swojej części kosztów związanej z postępowaniem, w związku z czym Holandia, której zależało na wyroku, musiała pokryć całość. 

Wyrok jasno określał kwestie, kto może zatrzymać statek na pełnym morzu, a także kiedy statek dopuszcza się piractwa. O szczegółach wyroku usłyszą Państwo w dołączonym nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Trzecie oblicze dyplomacji
Autor: Łukasz Walewski
Gość: Marek Wasiński (Katedry Prawa Międzynarodowego i Stosunków Międzynarodowych Wydziału Prawa Uniwersytetu Łódzkiego), Tomasz Dziemianczuk (Greenpeace)
Data emisji: 15.05.2017
Godzina emisji: 7.40

gs/ei

Czytaj także

Czy tajny agent może ponieść karę za przestępstwo?

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2017 08:00
- W przeszłości zwykło się uważać, że osoba, która wykonuje polecania państwa, jest ramieniem suwerena i nie ponosi odpowiedzialności karnej. To się zmieniło na początku XX wieku - mówi dr Marek Wasiński z Uniwersytetu Łódzkiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Byli polscy ambasadorowie wspominają swoje perypetie

Ostatnia aktualizacja: 01.05.2017 12:00
Niesienie pomocy rodakom w potrzebie, praca przy najważniejszych światowych dokumentach czy balansowanie na granicy życia i śmierci. Wspomnienia polskich byłych ambasadorów bywają wprost niewiarygodne. 
rozwiń zwiń