Rozczarowanie technologią pod lupą wiedeńskiego uniwersytetu

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2021 13:30
Specjalna grupa naukowców zajmie się rozczarowaniami nowoczesną technologią. W tym celu, na Uniwersytecie Nauk Przyrodniczych w Wiedniu, powołano już specjalną jednostkę. Naukowcy wezmą pod lupę nieudane wynalazki oraz wpływ technologii na nasze samopoczucie. 
Użytkownicy często rozczarowani są nową technologią. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedzi na to pytanie szukają wiedeńscy naukowcy.
Użytkownicy często rozczarowani są nową technologią. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedzi na to pytanie szukają wiedeńscy naukowcy. Foto: Gorodenkoff/Shutterstock

– Na nasze samopoczucie wpływ może mieć dosłownie wszystko. Regularnie zalewani jesteśmy wynikami nowych badań. Nic więc dziwnego, że chcemy sprawdzić także, jak technologia wpływa na nasze samopoczucie – powiedział Wolfgang Berger z Instytutu transportu na Uniwersytecie przyrodniczym w Wiedniu. – Pozostałe obszary życia od lat poddawana są badaniom. Do tej pory technologia nie doczekała się jednak poświęconego jej laboratorium. To paradoks. Tym bardziej, że otacza nas przecież bardziej niż cokolwiek innego. Sam na sam z telefonem i telewizorem jesteśmy w stanie spędzić dosłownie cały dzień. Tego typ urządzenia wpływają na nas bardziej niż wymyślne diety. Co więcej, potrafią też znacznie bardziej rozczarować – zaznaczył.

Posłuchaj
04:35 PR3_MPLS 2021_11_17-13-22-38.mp3 Rozczarowanie technologią pod lupą naukowców (Trójka do trzeciej)

 

Technologia i transport 

Dyrektor nowej jednostki podjął decyzję, że badania rozpoczną się od analizy wpływu technologii składającej się na transport. – Jest dla nas prawie niezauważalny. Przez 100 czy nawet 150 lat zmieniło się w nim jednak wszystko. Niegdyś jeździliśmy konno lub chodziliśmy pieszo. Dziś przemieszczamy się pojazdami naszpikowanymi technologią. Kabiny kierowców wyposażone są w kamery, radio oraz wskaźniki. Ze wszystkim tym współpracować musi człowiek – zaznaczył dyrektor jednostki.  

Wykorzystanie technologii 

 Kiedy technologia jest przez nas wykorzystywana, to tak naprawdę my jesteśmy wykorzystywani przez nią. Nowoczesne urządzenia nie mają racji bytu bez człowieka. Potrzebują go, aby móc w ogóle istnieć. Samochód sam się przecież nie zatankuje, a dom nie wybuduje – zaznaczał.

Autonomia 

Wiedeńscy badacze pochylili się nad zagadnieniem autonomiczności technologii. W autobusie kursującym bez kierowcy zamontowali czujniki, które rejestrowały zachowania pasażerów. Pomiary wykazały, że młoda, nieznana ogółowi technologia, potrafi wywoływać skrajne emocje. 

 Niektórzy pasażerowie z zachwytem przyglądali się pojazdowi. Inni panikowali i łapali się poręczy. Tak odmienne zachowania nas jednak nie dziwią. Gdy na rynek wprowadzono samochody lub rowery, ludzie reagowali podobnie  powiedziała członkini grupy badawczej. – W obserwacjach najciekawiej prezentują się jednak wskaźniki dotyczące interaktywnego wyświetlacza wewnątrz autobusu. Ten nie wzbudzał zainteresowania pasażerów. Jadący pojazdem patrzyli na niego średnio cztery sekundy. To bardzo krótko, szczególnie że producenci uważają, że wyświetlacze są skuteczniejsze w dotarciu do odbiorcy niż zwykły papier. Czyżbyśmy byli zmęczeni ekranami? Chcemy to zbadać – dodała. 

Jak zapowiadają naukowcy, pierwsze wyniki badań nad wpływem wyświetlaczy i ekranów powinny być znane za około półtora miesiąca.

***

Tytuł audycji: Trójka do trzeciej
Prowadzi: Witold Lazar
Autor materiału reporterskiego: Paweł Turski
Data emisji:
 17.11.2021
Godzina emisji: 13.22

zch

Czytaj także

Mózg: co wiemy o naszym najważniejszym organie?

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2021 08:00
Neuronauka wszechstronnie zajmuje się ludzkim mózgiem i jego możliwościami. Ta dziedzina medycyny obecnie bardzo dynamicznie się rozwija dzięki wykorzystaniu najnowocześniejszych technik, także komputerowych. Jak bardzo jesteśmy zaawansowani w poznaniu tego organu, z którego tak jesteśmy dumni?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polski autobus autonomiczny już za dwa lata!

Ostatnia aktualizacja: 03.11.2021 12:45
Autobus autonomiczny sam zabierze pasażerów, zamknie drzwi, zawiezie podróżnych we wskazane miejsce. I to wszystko bezpiecznie i bez kierowcy. Nad takim właśnie pojazdem pracuje start up z Gliwic.
rozwiń zwiń