Dziesięciolecie olsztyńskiej "Debaty"

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2017 10:00
W tym wydaniu "Trójki na poważnie" Wojciech Reszczyński odwiedził swoje rodzinne miasto – Olsztyn. Jego gośćmi byli ks. Jan Rosłan, Bogdan Bachmura i Adam Socha, związani z regionalnym miesięcznikiem "Debata". 
Audio
  • Dziesięciolecie olsztyńskiej "Debaty" (Trójka na poważnie)
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: pinkomelet/shutterstock.com

Istniejące od 10 lat czasopismo "Debata" jest miesięcznikiem regionalnym wydawanym w Olsztynie. Pismo o charakterze publicystycznym porusza głównie tematy lokalne, ale także  ogólnopolskie i światowe. Jest przy tym ewenementem na rynku Warmińsko-Mazurskim – miesięcznik nie jest finansowany przez władze lokalne. Jego wydawcą jest Fundacja Debata.

"Debata" już od dekady zajmuje się publicystyką, historią i kulturą na Warmii i Mazurach, jednak jej twórcy pracują znacznie dłużej. Część z nich pisało wcześniej teksty drukowane w wydawnictwach opozycyjnych w czasach PRL. Obecnie miesięcznik współtworzą także pracownicy IPN, czy Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.

Zapraszamy do wysłuchania audycji, w której zgromadzeni w studiu goście opowiadali o historii "Debaty", jej obecnych działaniach i planach na przyszłość.

***

Tytuł audycji: Trójka na poważnie   
Prowadzi: Wojciech Reszczyński   
Goście: ks. Jan Rosłan (red. naczelny miesięcznika "Debata"), Bogdan Bachmura (prezes Stowarzyszenia Święta Warmia i Fundacji Debata, politolog, publicysta), Adam Socha ("Debata", Polskie Radio Olsztyn, dziennikarz)
Data emisji: 6.11.2017  
Godzina emisji: 0.05

ml/gs

Czytaj także

"Głos Mordoru". Gazeta dla pracowników korporacji

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2017 18:35
Blisko 80 biurowców i ponad 80 tysięcy ludzi. To rejon przemysłowego Służewca w Warszawie, nieoficjalnie nazywany Mordorem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Kosmos". Nowe pismo dla dziewczyn (i nie tylko) coraz bliżej

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2017 16:23
- Robimy dwumiesięcznik "Kosmos" głównie z myślą o dziewczynkach. Po to, żeby im pokazać, że jest przed nimi cały wszechświat, którym mogą się zaciekawić. Same mamy córki, widzimy, że ciekawią się najróżniejszymi rzeczami i często są konfrontowane z tym, że niektóre sprawy są "nie dla dziewczyn", co wydaje mi się zupełnie nieuzasadnione wobec ogromu ich pasji - opowiada Joanna Woźniczko-Czeczott.
rozwiń zwiń