Czy możemy liczyć na uczciw(sz)e wybory?

– Ruch Kontroli Wyborów sugeruje rozwiązania, które uszczelniają system, natomiast to nie zawsze znajduje wyraz w tym, co robi Państwowa Komisja Wyborcza. Nasza uwaga powinna być zwrócona na każdego jej członka – ocenia senator Piotr Andrzejewski. 
Wybory parlamentarne w 2015 roku
Wybory parlamentarne w 2015 rokuFoto: PAP/Tomasz Gzell
O Audycji

Tytuł Trójka na poważnie 2019/10/09 23:09
Prowadzący Wojciech Reszczyński
Opis

Wybory parlamentarne to najlepszy sprawdzian stanu demokracji w Państwie. Od 1989 roku wybory samorządowe i parlamentarne były oceniane różnie. Mamy za sobą wiele przypadków łamania ordynacji wyborczej, fałszowania wyborów, ale za każdym razem okazywało się, że fakty te nie mają wpływu na ich ostateczny wynik. Jak będzie tym razem? Jak kształtuje się odpowiedzialność za fałszowanie wyborów? Jakie są reguły najnowszej ordynacji wyborczej?

– W ordynacji wyborczej nastąpiły zmiany, które można podzielić na zmiany pozytywne i zmiany wsteczne. Na lepsze zmieniło się to, że do kodeksu wyborczego zostały dopisane artykuły, które wskazują na to, co grozi osobom łamiącym kodeks wyborczy. Kary nie są wysokie, ale są. Nasze prawo wyborcze wcale nie jest takie złe. Mam na myśli kodeks wyborczy i kodeks karny. Rozdział XXXI kodeksu karnego nosi tytuł "Przestępstwa przeciwko wyborom i referendum". Mało osób wie, że ten rozdział można wykorzystywać w celu uświadamiania osób, które miałyby pokusę fałszowania i tych, którzy piszą protesty wyborcze – mówi Andrzej Zdun, przedstawiciel Ruchu Kontroli Wyborów.

Co w ordynacji wyborczej zmieniło się na gorsze? Dlaczego przed oddaniem głosu warto zaopatrzyć się we własny długopis? Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania audycji.

Goście Piotr Andrzejewski (adwokat, działacz opozycji demokratycznej w PRL, senator I, II, III, IV, VI i VII kadencji, członek Trybunału Stanu od 2011 r.), Marcin Dybowski i Andrzej Zdun (przedstawiciele Ruchu Kontroli Wyborów)
Playlista
Tagi

Playlista