Żel antybakteryjny i mydło. Czym myć ręce, by uniknąć zakażenia?

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2020 07:20
W ciągu dnia dotykamy niezliczonej ilości przedmiotów, a później naszych nosów, ust i oczu, gdzie znajdują się błony śluzowe, przez które koronawirus z łatwością może dostać się do naszego organizmu. Dlatego należy myć dłonie jak najczęściej i to przez 30 sekund. No dobrze, ale czym?
Audio
  • Czy mycie rąk mydłem skutecznie chroni przed zakażeniem? (Pytania z kosmosu/Trójka)
Grafika ilustracyjna
Grafika ilustracyjnaFoto: shutterstock.com/RUKSUTAKARN studio

– Wirusy i bakterie są przyklejone do warstwy brudu na naszych dłoniach. To działa trochę tak jak karteczka samoprzylepna do robienia notatek. Jeżeli jej część posmarowaną klejem co chwila przykleimy na jakiś przedmiot, to za chwilę okaże się, że ta część jest po prostu brudna. Dzięki zastosowaniu mydła te wirusy po prostu spływają z naszych dłoni – wyjaśnia dr Tomasz Rożek. – Mydło nie powoduje, że osłonka białkowa, która chroni materiał genetyczny, zostaje uszkodzona, natomiast dzięki temu, że myjemy dłonie mydłem, po prostu pozbywamy się wirusa. Żele alkoholowe  niszczą wirusa. Można używać jednego i drugiego, a efekt końcowy będzie bardzo podobny – podsumowuje.

Choroba objawia się najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni, zmęczeniem. Wirus przenosi się drogą kropelkową. Aktualnie nie ma przeciw niemu szczepionki, można natomiast stosować inne metody zapobiegania zakażeniu. Choroba objawia się najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni, zmęczeniem. Wirus przenosi się drogą kropelkową. Aktualnie nie ma przeciw niemu szczepionki, można natomiast stosować inne metody zapobiegania zakażeniu.

Żel antybakteryjny – zrób to sam!

W obliczu zagrożenia koronawirusem wszelkie środki do dezynfekcji błyskawicznie znikają ze sklepowych półek. Jest jednak sposób na szybkie i łatwe przygotowanie detergentu w domu, z produktów dostępnych w aptekach i drogeriach.

Do przygotowania najprostszej wersji żelu dezynfekującego potrzebujemy:

  • 1-2 łyżki wysokoprocentowego alkoholu (spirytusu lub spirytusu salicylowego), który ma właściwości odkażające;
  • 1/4 szklanki żelu aloesowego (dla nawilżenia i odpowiedniej konsystencji);
  • 30 kropli olejku herbacianego (znanego jako środek antyseptyczny i przeciwgrzybiczy);

Wymienione składniki umieszczamy w jednym naczyniu (np. szklanym słoiku) i wstrząsamy, aż dobrze się połączą. Gotowe!

Zakażenia nowym koronawirusem budzą niepokój z uwagi na szybkość, z jaką się rozprzestrzenia. Warto wiedzieć, że w sytuacji zagrożenia zdrowia publicznego wywołanego chorobą zakaźną wszyscy na terenie Polski muszą poddać się określonym zaleceniom, a niektórzy z przymusową izolacją i leczeniem włącznie, nawet jeśli nie został ogłoszony stan epidemii Zakażenia nowym koronawirusem budzą niepokój z uwagi na szybkość, z jaką się rozprzestrzenia. Warto wiedzieć, że w sytuacji zagrożenia zdrowia publicznego wywołanego chorobą zakaźną wszyscy na terenie Polski muszą poddać się określonym zaleceniom, a niektórzy z przymusową izolacją i leczeniem włącznie, nawet jeśli nie został ogłoszony stan epidemii

***

Tytuł audycji: Pytania z kosmosu
Autorzy: Tomasz Rożek, Marcin Łukawski
Data emisji: 11.03.2020
Godzina emisji: 7.16

kr/ml


Czytaj także

Czy chodząc boso po domu można się rozchorować?

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2020 07:20
– Sam jestem tatą, który gani dzieci, by zakładały kapcie. Moja motywacja jest jednak nieco inna – mówi dr Tomasz Rożek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Co dzieje się z wirusem grypy latem?

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2020 07:30
– To nie jest tak, że te wirusy atakują w danym okresie – wyjaśnia dr Tomasz Rożek. Dlaczego zatem więcej zachorowań jest jesienią i zimą? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak rozprzestrzeniają się wirusy?

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2020 07:20
10-letnia słuchaczka Ola pragnęła dowiedzieć się, czy wirus, który przenosi się drogą kropelkową, mógłby zarazić osobę, która znajduje się na innym piętrze, niż osoba zakażona.
rozwiń zwiń