Czy nasz wzrost ulega zmianie w ciągu nocy?

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2020 07:20
– Gdy wstaję rano i wsiadam do samochodu, muszę podnieść lusterko wsteczne do góry, tak jakbym przez noc urósł o parę centymetrów w stosunku do poprzedniego dnia, kiedy to spędziłem w aucie kilka godzin. Czy pod wieczór nasze ciało się wydłuża? A może tracimy parę centymetrów? – zastanawia się jeden z naszych Słuchaczy.
Audio
  • Czy w czasie snu nasze ciało ulega wydłużeniu? (Pytania z kosmosu/Trójka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/NBaturo

– Rzeczywiście rano jesteśmy wyżsi o centymetr lub dwa niż wieczorem – odpowiada dr Tomasz Rożek. – Dzieje się tak dlatego, że gdy leżymy w łóżku, nasz ciężar nie dociska stawów ani dysków w kręgosłupie, które działają trochę jak poduszki. Jeżeli położymy coś na poduszce, robi się płaska, ale kiedy zdejmiemy ten ciężar, poduszka po jakimś czasie odkształca się. Podobnie jest z dyskami w kręgosłupie: przez to, że przez cały dzień działa na nie siła grawitacji, te lekko się spłaszczają, a w nocy, kiedy leżymy na płasko, wybrzuszają się z powrotem – wyjaśnia ekspert.

***

Tytuł audycji: Pytania z kosmosu
Autorzy: Tomasz RożekPiotr Łodej
Data emisji: 30.03.2020
Godzina emisji: 7.14

kr/ml

Czytaj także

Co skanuje skaner oka – siatkówkę czy tęczówkę?

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2020 07:20
– Zeskanowanie siatkówki jest możliwe. Tak jak tęczówka, jest ona charakterystyczna, ale zajrzenie głęboko do oka wymaga odpowiedniego oświetlenia i specjalistycznego urządzenia. Byłoby to niepraktyczne, tym bardziej, że możemy zrobić to z tęczówką  – zaznacza doktor Tomasz Rożek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dlaczego gęsia skórka nie pojawia się na twarzy?

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2020 07:20
– Moim zdaniem pojawia się, ale dosyć ciężko jest ją zauważyć – mówi dr Tomasz Rożek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy zwierzęta w trakcie snu zimowego cierpią na zanik mięśni?

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2020 07:20
– Zwierzęta, nawet gdy zapadają w sen zimowy, to nie leżą tak zupełnie bez ruchu – mówi dr Tomasz Rożek.
rozwiń zwiń