Która planeta ma największy potencjał dla górnictwa?

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2020 07:20
– Jeśli chodzi o logistykę, to najlepsza jest ta najbliżej, czyli Ziemia – stwierdza dr Tomasz Rożek.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock.com/camilkuo

– Pod biegunem północnym jest mnóstwo surowców, które do tej pory nie były ruszane. Wokół tego było do tej pory cicho, ale niedługo powinno się to stać szeroko komentowane. Pytanie brzmi, kto może tam wydobywać? Są traktaty międzynarodowe, które mówią, że to, co znajduje się na obu biegunach, nie należy do nikogo. Wtedy, gdy to podpisywano, uważano, że to tylko kupa śniegu i lodu, ale gdy zaczyna się to zamieniać w konkretne pieniądze, to mamy inny problem. Podobna sytuacja jest z kosmicznym górnictwem – nikt nie może sobie rościć praw do kosmosu. Pojawiły się możliwości technologiczne, które zaczynają umożliwiać nam takie wydobycie – wyjaśnia dziennikarz naukowy.


Posłuchaj
05:23 2020_07_31 07_14_33_PR3_Pytania_z_kosmosu.mp3 Czy kosmiczne górnictwo się opłaca? (Pytania z kosmosu/Trójka)

 

– Na Księżycu można znaleźć izotop, którego nie ma na Ziemi: Hel-3, który jest wymarzonym paliwem dla reaktorów fuzji jądrowej. Nasz satelita jest blisko i wydaje się dobrą opcją. Trudno wyobrazić sobie wykopywanie czegokolwiek na Wenus ze względu na panujące tam warunki. Na Marsie nie znaleźliśmy nic wartego wydobycia. Dalej są pasy asteroid, ale to jest bardzo daleko. Nie sądzę, żeby się to opłacało – tłumaczy dr Rożek.

***

Tytuł audycji: Pytania z kosmosu
Autorzy: Tomasz RożekMarcin Łukawski
Data emisji: 31.07.2020
Godzina emisji: 7.15

ml

Czytaj także

Co zagraża astronaucie w trakcie spaceru kosmicznego?

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2020 07:20
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna porusza się z prędkością 7,66 km/s. – Nie może się zatrzymywać, bo by spadła – mówi na wstępie dr Tomasz Rożek. Jak to się dzieje, że w trakcie kosmicznego spaceru astronauta nie zostaje zdmuchnięty w przestrzeń?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Skąd na naszym niebie biorą się komety?

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2020 07:20
– Mamy dwa rodzaje komet: okresowe i jednopojawieniowe. Te pierwsze, jak kometa Halleya, pojawiają się u nas regularnie. Te drugie widzimy raz i są zwykle obserwowane w ostatniej chwili – mówi dr Tomasz Rożek. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dlaczego badamy Marsa intensywniej niż Wenus?

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2020 07:20
– Powodów jest kilka. Wenus, po prostu, bardzo trudno się bada, zarówno z orbity, jak i na powierzchni – stwierdza dr Tomasz Rożek.
rozwiń zwiń