Czy szybki rozwój współczesnej technologii to mit?

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2020 07:20
– W zasadzie zgadzam się z tym twierdzeniem. Jest trochę mitem to, jak szybko rozwija się nasza technologia – stwierdza dr Tomasz Rożek.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Foto: Sergey Nivens/Shutterstock.com

– To, że technologii jest wokół nas coraz więcej i, że jesteśmy w nią coraz bardziej zanurzeni, jest faktem. Nie są to jednak nowe wynalazki. Internetu nie wynaleziono wczoraj, podobnie jak jego aplikacji w, na przykład lodówkach, czy samochodach. To wszystko wprowadzono wiele lat temu i gdyby zastanowić się nad konkretną technologią, która zmieniła nasze życie, to ostatnią taką rzeczą jest właśnie internet. Ten istnieje jednak już od kilkudziesięciu lat – wyjaśnia dr Rożek.


Posłuchaj
07:15 2020_09_23 07_15_44_PR3_Pytania_z_kosmosu.mp3 Czy rozwój technologii jest w stagnacji? (Pytania z kosmosu/Trójka)

 

– Zachwycamy się tym, że jakaś firma wypuściła telefon z elastycznym, zginającym się ekranem. To jednak niewielki krok w rozwoju czegoś, co już istnieje od dawna. Tempo naszego rozwoju technologicznego jest mitem. Nie jest nim jednak stosowanie technologii wokół nas. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że żyjemy wręcz w czasach pewnej technologicznej stagnacji. Wokół nas dzieje się dużo, ale nie dlatego, że coś wymyślamy. Znajdujemy raczej nowe zastosowania istniejących wynalazków – mówi dziennikarz naukowy.

Youtube/Niesamowite Fakty

***

Tytuł audycji: Pytania z kosmosu
Autor: Tomasz Rożek
Data emisji: 23.09.2020
Godzina emisji: 7.14

ml

Czytaj także

Dlaczego badamy Marsa intensywniej niż Wenus?

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2020 07:20
– Powodów jest kilka. Wenus, po prostu, bardzo trudno się bada, zarówno z orbity, jak i na powierzchni – stwierdza dr Tomasz Rożek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy planety mogłyby krążyć wokół Jowisza?

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2020 07:30
Gdyby Słońce zniknęło, największą masą w Układzie Słonecznym byłby Jowisz. Czy to znaczy, że planety zaczęłyby krążyć wokół niego? – pyta 13-letni Janek. – To prawda, że Jowisz byłby największy – przyznaje dr Tomasz Rożek. Jest jednak jedno, całkiem spore "ale".
rozwiń zwiń