Ormiańskie losy piórem młodej pisarki

Ostatnia aktualizacja: 05.10.2016 13:25
- Najbardziej podoba mi się w tej książce to, że nie ma tu jednostronnej, nachalnej propagandy. Autorka pokazuje nam okrucieństwo Turków wobec Ormian, ale jednocześnie wyraźnie zaznacza, że nie wszyscy Turcy są zbrodniarzami - mówi Anna Minczewska-Przeczek, tłumaczka książki "Dziedzictwo Orchana" autorstwa Aline Ohanesian.
Audio
  • Ormiańskie losy piórem młodej pisarki (Książka na jesień/Trójka)
Ormiańscy uchodźcy w 1915 roku
Ormiańscy uchodźcy w 1915 rokuFoto: American Committee for Relief in the Near East/Wikimedia Commons

- To opowieść o ukrywanych przez lata tajemnicach, o bolesnej historii, a także o miłości. W tle mamy tragiczne wydarzenia drugiej dekady XX wieku: rzeź Ormian, drugie po Holokauście najlepiej udokumentowane ludobójstwo czasów nowożytnych - podkreśla Michał Nogaś.

Bohaterem książki jest Orchan - młody mężczyzna, który po śmierci dziadka dziedziczy rodzinną firmę specjalizującą się w tkaniu kilimów. Jednak w testamencie przedstawiciela szlachetnego rodu znajduje się więcej pytań niż odpowiedzi. Okazuje się bowiem, że Kemal pozostawił posiadłość rodzinną zupełnie obcej osobie - kobiecie przebywającej w domu starców w Los Angeles. Orchan, próbując dociec motywów takiego postępowania, kupuje bilet na najbliższy lot do Los Angeles. To w tym mieście odkryje tajemnicę głęboko skrywaną przez 78-letnią Sedę - tajemnicę, która zatrzęsie posadami stabilnej codzienności Orchana.

Jacy są bohaterowie Aline Ohanesian? Jakie zarzuty pisarka stawia młodemu pokoleniu Ormian? Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania audycji, w której tłumaczka książki mówi również o dylematach związanych z literackim, momentami bardzo metaforycznym przekładem.

***

Tytuł audycji: Książka na jesień
Prowadził: Michał Nogaś
Gość: Anna Minczewska-Przeczek (tłumaczka)
Data emisji: 10.05.2016
Godzina emisji: 10.11

mat. promocyjne/mk/ei

Czytaj także

"Księga szeptów" - ważny temat i piękna książka

Ostatnia aktualizacja: 01.05.2015 16:00
- Powieść tę należy traktować jako autobiograficzną. I choć nie pozwala na jednoznaczną interpretację, jest warta tego, by po nią sięgnąć - mówi o książce na temat ludobójstwa Ormian z 1915 roku Michał Nogaś.
rozwiń zwiń