Czy wiemy, jak naprawdę wygląda praca pilota?

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2017 13:00
- Wczoraj robiłem dwa rejsy. Byłem w Wenecji i we Lwowie. 40 minut i jest się na miejscu, niedługo później rusza się z powrotem - mówi kapitan Bolesław Radomski z Polskich Linii Lotniczych LOT.
Audio
  • Jak naprawdę wygląda praca pilota? (Terminal trzeci/Trójka)
W ciągu kolejnych 28 dni pilot nie może przekroczyć 100 godzin lotu
W ciągu kolejnych 28 dni pilot nie może przekroczyć 100 godzin lotu Foto: Pixabay.com/StockSnap

Mamy wyobrażenia, że piloci i stewardesy poznają kawał świata, bo mają możliwość zwiedzać, niejako przy okazji, miejsca, do których lecą. Czy rzeczywiście tak jest?

Bolesław Radomski opowiada o tym, jak wygląda organizacja pracy pilota. Nierzadko potrafi mierzyć się on z dwunastogodzinnym dniem pracy. W tym czasie wykonuje zwykle dwa rejsy. Niestety na miejsca docelowe patrzy z nieba i – już po lądowaniu – z lotniska. Następnie rusza w drogę powrotną. – Czwarty odcinek jest już męczący, bo lecimy niedotlenieni, zmęczeni, co nie oznacza, że zasypiamy i nie wiemy, co się dzieje – mówi pilot.

Kiedy pilot może zamienić się w turystę? Czy w każdym miejscu, do którego leci? Po co pilotowi otwarte okienko w kokpicie?

Zapraszamy do wysłuchania audycji.

***

Tytuł audycji: Terminal trzeci
Autor: Jan Niebudek
Data emisji:
27.05.2017
Godzina emisji:
8.47

czaj/ei