"Kto przewidzi, co będzie, gdy będziemy przechodzić na emeryturę?"

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2014 19:27
Pozostać w OFE czy przejść do ZUS-u. Do końca lipca mamy czas, by zdecydować dokąd trafiać będą nasze składki emerytalne. O obu możliwościach mówił gość audycji "Bardzo ważny projekt", ekonomista Marek Zuber.
Audio
  • "Kto przewidzi, co będzie, gdy będziemy przechodzić na emeryturę?" (Bardzo ważny projekt/Trójka)
Kto przewidzi, co będzie, gdy będziemy przechodzić na emeryturę?

- Mógłbym tak żartobliwie powiedzieć, że to jest pytanie w rodzaju: blondynka czy brunetka albo blondyn  czy brunet? Problem polega na tym, że któż z nas może wiedzieć, co się wydarzy za 30 lat, gdy będziemy przechodzić na emeryturę. Ja wybieram OFE z dwóch powodów. Może nawet z trzech. Choć ten trzeci powód jest tak trochę na przekór, ponieważ nie podoba mi się to, że kilkanaście lat temu, ktoś ze mną się umówił, a potem się wycofał z tych obietnic. Ja na przekór zostaje z OFE - deklaruje Marek Zuber.
Jego zdaniem w pewnym sensie wybór OFE teraz pokrywa się z modelem, który był przed reformą. - Z tą różnicą, że zamiast obligacji kupowanych przez OFE mam po prostu środki, które są w ZUS-ie. Właściwie tylko obietnice, że te środki się tam pojawią. Dwa powody są poważne: pierwszy - wierzę w to, że polska gospodarka będzie rozwijać się dość szybko, szybciej niż niemiecka czy brytyjska, bo będziemy gonić najbogatszych. Drugi powód: jest złota zasada inwestorów - dywersyfikacja ryzyka, czyli  nie wszystko do jednego koszyka. W związku z tym OFE to jakaś inna możliwość inwestowania - dodaje gość Pawła Sołtysa.
Dodaje,że OFE to skromna część naszej składki.  - Ta część, która jest inwestowana w akcje to jest niecałe 20 proc. całej składki. Jeśli zyski będą pokaźne, to cała nasza emerytura będzie o kilkanaście, może 20 proc. większa. Jednak te kilkanaście procent to zawsze coś (choć to nie jest tak, że jesteśmy pewni, że tak będzie). Po drugie, ZUS też nie jest pewny (przywołajmy przykład Grecji). Na niekorzyść OFE przemawia przede wszystkim to, że OFE to giełda, a giełda to ryzyko. Będą to bardziej ryzykowne formy inwestowania. To jest największy znak zapytania, bo wszystko, co bardziej ryzykowne, wiąże się z tym, że można na tym więcej zyskać, ale także więcej stracić - mówi ekonomista.

Aby wszystkie nasze składki odkładane były w państwowym systemie - nie trzeba robić nic. Ci, którzy chcieliby - z różnych powodów - część pieniędzy odkładać w otwartych funduszach emerytalnych, będą musieli wypełnić specjalne oświadczenie. Można je pobrać ze strony prosto ZUS-u: http://www.zus.pl/files/O%C5%9Bwiadczenie%20OFE.pdf.

Dokument trzeba wydrukować i zanieść do ZUS-u, można też przesłać go pocztą do naszego oddziału Zakładu albo wypełnić w internecie na platformie ePUAP. Czas mamy na to do końca lipca.

(mp)

Czytaj także

Zdemolowanie systemu OFE nie wystarczy, aby skłonić Polaków do oszczędzania

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2014 12:04
W poniedziałek 150 mld złotych z OFE trafia do ZUS
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zmiany w systemie emerytalnym. To trzeba wiedzieć

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2014 08:55
Ruszyła kampania informacyjno-edukacyjna ministerstwa finansów oraz pracy i polityki społecznej dotycząca systemu emerytalnego i zmian do niego wprowadzonych. Będą m.in. emitowane sport radiowe, działa też strona emerytura.gov.pl
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Na emeryturę warto odkładać także własne środki"

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2014 19:30
17 marca rozpoczęła się kampania informacyjna prowadzona przez Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Pracy dotycząca zmian w systemie emerytalnym. W audycji "Bardzo Ważny Projekt" mówiła o nim wiceminister w resorcie finansów Izabela Leszczyna.
rozwiń zwiń