W 1957 roku wiele się działo...

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2017 14:30
- To bardzo dziwny rok. Liberalizacja życia, a zarazem jawne odchodzenie od ideałów rewolucji 1956 roku i umocnienie komunistycznej władzy - opowiada Marek Stremecki.
Audio
  • W 1957 roku wiele się działo... (Historie jak z książki/Trójka)
Kolejka po papier toaletowy w czasach PRL-u
Kolejka po papier toaletowy w czasach PRL-uFoto: Niki K/Wikimedia Commons/CC

- Nie ma w historii czegoś, co się dzieje z dnia na dzień. Jeżeli mówimy, że ta rewolucja zaczęła się w 1955, wybuchła w październiku 1956, politycznie skończyła się wcześniej, ale można uznać, ze jej symbolicznym końcem jest październik 1957 - opowiada o wydarzeniach roku 1956 prof. Jerzy Kochanowski. W polityce okres ten był bardzo burzliwy. Powstanie węgierskie jest tego najlepszym przykładem, ale także w PRL sytuacja była bardzo napięta. Nasz gość w swojej książce "Rewolucja międzypaździernikowa. Polska 1956-1957" skupił się na kwestiach społecznych i kulturowych, na tym, jak zwykli ludzie odnajdywali się w takiej dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości.

Ponadto w audycji:

  • polecamy książki "Ignacy Paderewski. Ulubieniec kobiet" Iwony Kinsler oraz "1920 zwiastun szalonej dekady" Erica Burnsa
  • Małgorzata Nieciecka-Mac przypomina sylwetkę wybitnej polskiej oszczepniczki, Marii Kwaśniewskiej

Zapraszamy do słuchania załączonego nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Historie jak z książki
Prowadzi: Marek Stremecki
Gość: prof. Jerzy Kochanowski (historyk, Uniwersytet Warszawski)
Data emisji: 3.09.2017 
Godzina emisji: 12.06

ml/mc/gs


Czytaj także

Akcja "Wisła" - zbrodnicze przesiedlenie

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2017 20:00
Po drugiej wojnie światowej granice Polski zostały przesunięte na zachód. Dawne ziemie Rzeczpospolitej znajdujące się na terenie obecnej Ukrainy zostały wcielone do Związku Sowieckiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Morderstwa polityczne Warszawy. Długa lista znaczona krwią

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2017 18:43
- Mord polityczny w okresie PRL mógł być przypadkowy, co pokazywało całą złożoność rzeczywistości tamtych czasów - mówi historyk, prof. Patryk Pleskot.
rozwiń zwiń