X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Historia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2018 11:00
W 1939 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych miał 1,5 miliarda złotych rezerwy budżetowej. Przeliczając na dzisiejsze pieniądze, byłoby to aż 10 miliardów złotych.
Audio
  • Jak powstał i rozwijał się ZUS (Historie jak z książki/Trójka)
Sanatorium Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Excelsior w Iwoniczu-Zdroju 1930 - 1939
Sanatorium Zakładu Ubezpieczeń Społecznych "Excelsior" w Iwoniczu-Zdroju 1930 - 1939 Foto: Mucha Stanisław/zbiór Narodowego Archiwum Cyfrowego

Jak widać ZUS nie zawsze był w kryzysie. Kiedy powstał? Jak wyglądały pierwsze emerytury i renty? Kto był objęty ubezpieczeniem społecznym?

– Zakład Ubezpieczeń Społecznych narodził się w 1934 roku dekretem prezydenta Mościckiego, ale jego historia sięga dalej. Już w 1918 roku, po odzyskano niepodległości, rozpoczęto prace, by zunifikować ubezpieczenia społeczne obywateli, którzy żyli wcześniej w różnych zaborach i w ich systemach. Było to niełatwe. Polacy byli wcześniej ubezpieczani, ale różnie to wyglądało u różnych zaborców. W carskiej Rosji możemy o ubezpieczeniach mówić dopiero od ok. 1910 roku. Najlepiej było w Prusach. Już w 1883 roku pojawiło się tam ubezpieczenie chorobowe. Później rozwijało się to w system bardzo przypominający to, co znamy obecnie. W Austrii pierwsze takie zabezpieczenia dla pracowników pojawiły się na przełomie lat 1889-90 – opowiada Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Zapraszamy do wysłuchania dołączonej audycji, w której ponadto:

  • "Dźwięki historii", czyli kalendarium historyczne
  • publicystyka Ignacego Daszyńskiego
  • felieton prof. Michała Kopczyńskiego
  • książka "Mistrzowska gra Józefa Piłsudskiego"
  • książki polecane przez ekspertów

***

Tytuł audycji: Historie jak z książki
Prowadzi: Marek Stremecki
Gość: Wojciech Andrusiewicz (rzecznik ZUS)
Data emisji: 12.03.2018 
Godzina emisji: 23.08

ml

Czytaj także

Żelazne zasady i dziedzictwo Helmuta Kohla

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2017 03:05
- Helmut Kohl miał żelazną zasadę, zgodnie z którą nie wychodził przed szereg. Nie było osobnej niemieckiej drogi i sposobów na dogadanie się z Moskwą czy NRD - mówi publicysta Wojciech Pięciak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak dokładnie wyglądały zakupy w czasach PRL?

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2018 00:30
– Wbrew temu, co nam się wydaje, handel reglamentowany jest obecny nawet dzisiaj. Kartki na mięso dla każdego obywatela Polski są gdzieś zmagazynowane, ale mam nadzieję, że nigdy nie zostaną wykorzystane – mówi autor książki "Bilety do sklepu. Handel reglamentowany w PRL", Andrzej Zawistowski. 
rozwiń zwiń