Estonia, czyli lider wychodzenia z kryzysu

Ostatnia aktualizacja: 01.05.2014 19:40
10 lat temu Polska wstąpiła do Unii Europejskiej. Wraz z nami, między innymi Estonia. Z czego żyje ten kraj? - Z technologii IT, z tego głównie jest znany na świecie - opowiada specjalny wysłannik Trójki do Tallina Ernest Zozuń.
Audio
  • Estonia, czyli lider wychodzenia z kryzysu (Magazyn europejski/Trójka)
Uliczka na Starym Mieście w Tallinnie
Uliczka na Starym Mieście w TallinnieFoto: Horvat/wikimedia commons

Estońscy programiści są autorami bardzo wielu systemów operacyjnych, administracyjnych i  wielu innych wirtualnych przedsięwzięć. W ostatnich latach coraz lepiej radzi sobie także estońska branża turystyczna. - Na przykład Tallin to doskonale zachowane średniowieczne miasto, które zwiedza się bardzo dobrze, w którym jest wspaniała atmosfera - mówi Ernest Zozuń.

Słowenia 10 lat po wejściu do Unii Europejskiej - jak żaba w garnku?>>>

Estonia w swojej historii przeżyła dość dużą amplitudę bezrobocia. Wahało się od 4 do 16 proc. - Wszystko wynika z tego, że obywateli tego kraju jest bardzo mało. Jeżeli nagle fabryka zwolni kilkaset osób, to już idzie w procenty, a nie w promile, jak w Polsce. O Estonii mówi się, że jest prymusem wychodzenia z kryzysu. Już na samym początku ostatniego dołka kraj podjął bardzo dużo działań, żeby z kryzysu wyjść. Ograniczono wydatki budżetowe, socjalne, podniesiono podatki. Przyniosło to skutki i gospodarka wróciła na tory wzrostu. Teraz Estończycy mogą się być spokojni o swoją sytuację ekonomiczną - dodaje gość Kuby Strzyczkowskiego.
1/4 ludności kraju to Rosjanie, mieszka tam także spora mniejszość białoruska i fińska. - Estończycy mówią, że są dumni z tego, że są w strukturach Unii Europejskiej i NATO. Mogą spać spokojnie, bo wiedzą, że nie będzie takiej sytuacji, jak na Ukrainie. Duży odsetek ludności rosyjskiej mógłby powodować, że gdyby Estonia nie była we Wspólnocie czy NATO, obawy o powtórkę scenariusza ukraińskiego byłyby poważne - dodaje Ernest Zozuń.
Zdaniem dr Moniki Michaliszyn - kierownika Pracowni Polsko-bałtyckich Kontaktów Kulturowych Uniwersytetu Warszawskiego - mniejszość rosyjska w Estonii pojawiła się w bardzo złej sytuacji geopolitycznej. - Przeszkodą dla mniejszości rosyjskiej jest przede wszystkim bariera językowa, Rosjanie nie chcą się uczyć języka estońskiego. Jednak mniejszość rosyjskojęzyczna wcale nie chciałaby wracać do Rosji. Oni się bardzo cieszą, że funkcjonują w kraju demokratycznym, że mają otwarte wrota do UE. Największe problemy z integracją ma średnie pokolenie, czyli ludzie powyżej 50 roku życia - dodaje.

Czy 10 lat w Unii wykorzystujemy należycie?

W tym roku mija dziesięć lat od przystąpienia Polski i dziewięciu innych państw do Unii Europejskiej. Z tej okazji 12 marca na antenie radiowej Trójki ruszył cykl specjalnych audycji "Europejski przegląd 10-latków", prezentujący informacje na temat specyfiki sceny politycznej, nastrojów społecznych i sytuacji ekonomicznej w tych krajach.

Audycja jest jednym z odcinków cyklu "Europejski przegląd 10-latków". Dziennikarze odwiedzają "unijnych 10-latków" i sprawdzają, jaka jest specyfika tych państw, czy dominują w nich ruchy i nastroje proeuropejskie czy eurosceptyczne.

Sześć specjalnych audycji pod hasłem "Europejski przegląd 10-latków" (godz. 12.00-13.00) pojawia się na antenie Trójki przez trzy miesiące poprzedzające eurowybory, a każda część cyklu jest  poświęcona wybranemu państwu: Słowacji (12.03), Słowenii (26.03), Węgrom (16.04), Estonii (30.04), Malcie (7.05) i Czechom (14.05).

W audycji z udziałem słuchaczy, poświęconej Estonii, wzięli także udział: dr Katarzyna Pisarska (Europejska Akademia Dyplomacji), Rafał Dymek (Fundacja im. Roberta Schumanna), Agnieszka Łada (Instytut Spraw Publicznych), dr Kazimierz Wójcicki (Studium Europy Wschodniej UW)

Audycja realizowana w ramach projektu Euranet Plus.

A oto wyniki sondy internetowej przeprowadzonej w trakcie audycji:


(mp, ei)

Czytaj także

Mamy podstawy do zadowolenia z obecności w Unii?

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2014 14:00
Dziesięć lat temu Słowacja, podobnie jak Polska stała się członkiem Unii Europejskiej. Dziś 44 procent Polaków ocenia sytuację gospodarczą jako złą. O swojej gospodarce źle mówi 66 procent Słowaków.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wybory do Parlamentu Europejskiego. Zagłosujemy?

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2014 23:30
Celebryci oraz tzw. "znani i lubiani” zagościli na listach partii w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Komentarze budzi transfer polityczny Michała Kamińskiego. Kandyduje on z listy PO, partii, którą jeszcze nie tak dawno gotów był zakopać do grobu…
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polityka Victora Orbana. Krytykować czy zazdrościć?

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2014 14:40
W wyborach parlamentarnych na Węgrzech rządzący Fidesz zmiażdżył rywali i po raz drugi zdobył większość konstytucyjną. W Unii Europejskiej nie brak opinii jednak, że premier Viktor Orban stworzył państwo autokratyczne, dalekie od standardów wspólnotowych.
rozwiń zwiń