Dyplomaci na celowniku kontrwywiadu. Szpiedzy czy przyjaciele?

Ostatnia aktualizacja: 22.12.2016 01:19
- Jeśli chodzi o państwa zachodnie, to w czasie PRL-u nie wysyłano do Polski ludzi przypadkowych. Starano się tak wybierać dyplomatów, by jednocześnie się zabezpieczyć - mówi historyk, dr hab. Patryk Pleskot.
Audio
  • Jak kontrwywiad PRL obserwował dyplomatów? (Białe plamy/ Trójka)
- Choć to tylko film, to nie ma w nim sceny, która nie mogłaby się wydarzyć w rzeczywistości - uważa Patryk Vega, reżyser filmu Służby specjalne
- Choć to tylko film, to nie ma w nim sceny, która nie mogłaby się wydarzyć w rzeczywistości - uważa Patryk Vega, reżyser filmu "Służby specjalne"Foto: materiały prasowe

Placówki dyplomatyczne, jak wyjaśnia gość Trójki, to państwo w państwie, bo obowiązuje je zasada eksteryterytorialności, czyli jest to cząstka polskiej państwowości w ramach innego kraju, posiadającego swoje prawo, itp. - Mamy tutaj do czynienia z zupełnie inną osobowością prawną i państwową, co łączy się też z immunitetami, które dyplomaci mają i są ich istotnym przywilejem - opowiada historyk.

W Polsce Ludowej kontrwywiad MSW stale obserwował ambasady państw zachodnich. Jak wspomina Robin Barnett, ambasador Wielkiej Brytanii, który pracę rozpoczął w 1982 roku, obowiązywały wówczas w Polsce godziny milicyjne, a rozmowy były kontrolowane. - Od początku wiedziałem, że jestem inwigilowany. Zrozumiałem to, jak chciałem zadzwonić do mojej mamy, by powiedzieć jej, że wszystko ze mną dobrze, a po wielu godzinach prób udało mi się porozmawiać z nią o trzeciej nad ranem. Była to pierwsza demonstracja sił - opowiada.

W programie wykorzystaliśmy wypowiedzi ambasadorów: USA - Stephena Mulla i Wielkiej Brytanii - Robina Barnetta - obaj zaczynali kariery dyplomatyczne w latach 80. w Polsce. Nagranie pochodzi z archiwum Biura Edukacji Narodowej IPN.

Kto chciał współpracować ze służbami specjalnymi? O tym mówimy w audycji.

***

Tytuł audycji: Białe plamy
Prowadzi: Mirosław Biełaszko
Autor materiału: Arkadiusz Ekiert
Gość: dr hab. Patryk Pleskot (historyk, politolog, autor dwutomowego wydawnictwa pt. "Dyplomata, czyli szpieg? Działalność służb kontrwywiadowczych PRL wobec zachodnich placówek dyplomatycznych w Warszawie (1956-1989)".)
Data emisji: 21.12.2016
Godzina emisji: 15.07

sm/fbi

Czytaj także

Józef Lebenbaum. "Dla niego Polska jest ważna"

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2016 16:34
Przeszedł syberyjskie zesłanie. Po powrocie, mając do wyboru las lub działalność w sferze publicznej ówczesnej Polski, wybrał to drugie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Krwawa Luna". Ewolucja stalinowskiego kata

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2016 16:26
W tym tygodniu będzie miała premierę "Zaćma", najnowszy film Ryszarda Bugajskiego, reżysera m.in. "Przesłuchania" i "Układu zamkniętego".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak narodził się niezależny ruch studencki?

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2016 16:15
W powojennej Polsce środowisko akademickie odbudowywały i tworzyły przedwojenne kadry profesorów oraz studenci, którzy przetrwali wojnę.
rozwiń zwiń