Życie po wypadku jak drugie narodziny

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2017 22:58
- W momencie, gdy łamiemy sobie kręgosłup, medycyna jest bezradna. Wiadomość o tym, że resztę życia muszę spędzić na wózku była dla mnie dotkliwa - mówi Piotr Pawłowski z Fundacji "Integracja".
Audio
  • Kampania społeczna "Płytka wyobraźnia to kalectwo" (Czas Niezwykły/Trójka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Bubutu/Schutterstock

plakat kampanii Płytka wyobraźnia to kalectwo Plakat kampanii "Płytka wyobraźnia to kalectwo"

Właśnie trwa kolejna edycja kampanii społecznej "Płytka wyobraźnia to kalectwo". Jej pomysłodawcy przestrzegają przed ryzykownymi zachowaniami nad wodą i niebezpiecznym skokami, które dla wielu osób kończą się na wózku inwalidzkim.

Prezes Fundacji "Integracja" Piotr Pawłowski 35 lat temu w wyniku skoku do wody doznał porażenia czterokończynowego. - Były to dla mnie drugie narodziny. Wszystko rozpoczęło się od początku, bo faktycznie po wypadku wszystko zaczyna się od nowa. Moje wcześniejsze życie opierałem na sprawności fizycznej i trudno nawet sobie wyobrazić, jak można funkcjonować, gdy ręce i nogi odmawiają posłuszeństwa - opowiada Piotr Pawłowski.

O kampanii i wsparciu w takim momencie rozmawiamy w audycji. W cyklu "Na wyciągnięcie ręki" mówimy o akcji SyMfonia Serc i pomocy dla chorych na stwardnienie rozsiane

***

Tytuł audycji: Czas niezwykły
Autor: Elżbieta Korczyńska 
Goście: Piotr Pawłowski (prezes Fundacji Integracji), Tomasz Pisarzewski (Fundacja Integracja)
Data emisji: 10.08.2017
Godzina emisji: 15.08

sm/iwo

Czytaj także

Warsztaty "Widzieć inaczej". Niewidomi na rynku pracy

Ostatnia aktualizacja: 29.06.2017 18:11
Stefan Dunin-Wąsowicz z zarządu Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach nie ukrywał, że tytuł warsztatów "Widzieć inaczej" ma wiele znaczeń. - Przede wszystkim jest to marzenie, żeby osoby niewidome i słabowidzące znalazły się w głównym nurcie pracy, tak jak osoby widzące. Wierzymy, że jest to możliwe - mówił. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rower dla każdego, nawet niewidomego. Jak to możliwe?

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2017 21:03
- Tandemy się wyprzedzają, jest ciągła wymiana informacji, dyskusja, śmiech i zabawa - mówi o wycieczkach rowerowych dla niewidomych Waldemar Rogowski, prezes zarządu Fundacji "Niewidomi na tandemach".
rozwiń zwiń