Krok po kroku, czyli jak zwiększać przebiegnięty dystans

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2014 17:49
Każdy z biegaczy, zwłaszcza na początku przygody, stawia sobie za cel, żeby podwajać dystans: zamiast kilometra przebiec dwa, potem zamiast dwóch - cztery itd. Jak robić to z głową? Podpowiada Marek Dudziński - redaktor naczelny miesięcznika "Runner's World".
Audio
  • Krok po kroku, czyli jak zwiększać przebiegnięty dystans (Biegam, bo lubię/Trójka)
Krok po kroku, czyli jak zwiększać przebiegnięty dystans
Foto: jeremi2/sxc.hu/cc

- Na początku większość z nas marzy nie o tym, żeby biec coraz szybciej pierwszy kilometr, ale o tym, żeby podwajać przebiegnięty dystans. Czy warto biegać dwa razy dłużej? Takie podejście może się sprawdzić u osób, które chcą zwiększyć pokonywany na treningach czy zawodach dystans z "piątki" na "dychę". Te pół godziny na treningach sprawdza się - mówi gość audycji "Biegam, bo lubię".

Luxtorpeda znów wygrywa BiegowąListęPrzebojów! >>>
Co jeśli chcemy z 10 km zaatakować półmaraton, a potem przejść na poziom maratonu? - Tu potrzebujemy mądrzejszego planu. Nie chodzi o to, żeby biegać dwa razy dłużej. Trzeba trenować dwa razy mądrzej. Clou leży w długich przygotowaniach. W przypadku przejścia od półmaratonu z "dychy" trzeba pamiętać, że większość biegaczy pokonuje półmaraton w czasie powyżej 100 minut. By przygotować organizm, trzeba biegać dłużej niż dotąd, ale sporo wolniej. Nawet o minutę, półtorej minuty na kilometr wolniej - dodaje gość Krzysztofa Łoniewskiego.

Zwolnienie sprawdza się również w przygotowaniach do maratonu. - Na treningach trzeba pokonywać trasy, w których wysiłek trwa około 100 minut i więcej. Trzeba wplatać odcinki 30-minutowe, w których biega się w tempie, w jakim planuje się przebiec trasę maratonu. Najważniejsza zasada w wydłużaniu dystansu: nie warto po przebiegnięciu 5 km przeskakiwać od razu na maraton. Tu najlepiej sprawdza się zasada krok po kroku - mówi Marek Dudziński.

Audycji "Biegam, bo lubię" można słuchać w każdy czwartek o godz. 17.20. Przygotowują ją Paweł Januszewski i Krzysztof Łoniewski.

(mp/fbi)

Czytaj także

Obudź swojego uśpionego biegacza!

Ostatnia aktualizacja: 03.05.2014 20:18
Powodem do rozpoczęcia swojej przygody z bieganiem może być wszystko. - Dla kogoś ważne jest znalezienie się w grupie, ktoś inny chce zadbać o sylwetkę albo odzyskać sprawność. Bieganie może być też pomocą w wychodzeniu z nałogu. Ile ludzi tyle powodów do biegania - podkreśla Paweł Januszewski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak wybrać zegarek biegowy?

Ostatnia aktualizacja: 26.07.2014 06:00
Czy osoba rozpoczynająca przygodę z bieganiem powinna inwestować w skomplikowane zegarki z pomiarem tempa i tętna? Eksperci twierdzą, że tak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak biegać w taki upał?

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2014 17:46
Trzeba robić to z głową. Zacznijmy od nawadniania. Maratończyk Mariusz Giżyński podpowiada, że trzeba pić małymi porcjami, ale często. - Trzeba pamiętać, że gdy odczuwamy pragnienie, jest za późno. Nawet mała utrata wody powoduje duży spadek wydajności pracy i kondycji fizycznej - dodaje.
rozwiń zwiń