Fenomen Biegu Rzeźnika uchwycony w książce

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2016 19:00
- Nigdy nie biegaliśmy po górach. Znaliśmy trochę Bieszczady. Znaleźliśmy się w Cisnej i zaczęliśmy pomagać, poznawaliśmy ludzi. Sami wkręciliśmy się w bieganie po górach i zrodził się pomysł, aby tę opowieść przekazać innym - mówi Piotr Skrzypczak, współautor wraz z Anną Dąbrowską, książki "Rzeźnik".
Audio
Zawodnicy na trasie Biegu Rzeźnika w Cisnej, 27.05.2016. W tej popularnej imprezie biegowej uczestnicy 1400 osób. Najdłuższa trasa tzw. hardcore liczy ok. 100 km
Zawodnicy na trasie Biegu Rzeźnika w Cisnej, 27.05.2016. W tej popularnej imprezie biegowej uczestnicy 1400 osób. Najdłuższa trasa tzw. hardcore liczy ok. 100 kmFoto: PAP/Darek Delmanowicz

- Nie dajemy sobie prawa mówić o Biegu Rzeźnika, bo jesteśmy amatorami. Opowiadają osoby, które albo biegają od początku, albo biegają bardzo dobrze, albo słabo, ale regularnie. Oddaliśmy głos twórcom i tym, którzy 13 lat temu wymyślili ten bieg, oddaliśmy głos trenerowi Klausowi, czyli bohaterowi tytułowemu; osobom, które biorą urlop i przyjeżdżają z całej Polski pomagać innym, czyli wolontariuszom. Oddaliśmy też głos mieszkańcom Cisnej i innych miejscowości, bo to jest też ich bieg - mówi Piotr Skrzypczak. 

Jaki jest układ książki? Jak zmieniła się trasa Biegu Rzeźnika? Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji, w której nie zabrakło również informacji o Mistrzostwach Polski "Biegam, bo lubię".

***

Tytuł audycji: Biegam, bo lubię
Prowadzą: Krzysztof Łoniewski
Gość: Anna Dąbrowska, Piotr Skrzypczak (współautorzy książki "Rzeźnik. Historia kultowego biegu") 
Data emisji: 14.07.2016
Godzina emisji: 17.24

gs/mk

Czytaj także

Wsparcie dla lokalnych imprez sportowych

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2016 09:45
- Chcemy zaktywizować regionalne, lokalne projekty, którym trudno jest zaistnieć, a ich realizatorzy mają problemy, by zdobyć środki na realizację - mówi Anna Wróblewska, opiekunka projektu "Rusz się".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Waga a bieganie. Obalamy mity

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2016 15:20
Sekretem bicia własnych rekordów wcale nie jest zrzucanie kilogramów, ale zamiana tłuszczu na mięśnie. Co to oznacza w praktyce?
rozwiń zwiń