Większe tempo biegu – mniejsze zakwasy?

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2020 17:25
W poprzedniej audycji "Biegam, bo lubię" poruszyliśmy wątek "wypłukiwania" z organizmu kwasu mlekowego. 
Audio
  • Jak uniknąć zakwasów? (Biegam, bo lubię/Trójka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/Panumas Yanuthai

Marcin Lewandowski, lekkoatleta specjalizujący się w biegach średnich i wielokrotny medalista mistrzostw Europy, zdradził nam, że usuwa z mięśni kwas mlekowy poprzez zwiększanie tempa w końcowej fazie biegu. Jak to dokładnie działa? Z wyjaśnieniem pośpieszył kardiolog (a na co dzień biegacz-amator) prof. Marek Postuła.

– Zwiększenie intensywności wysiłku pod koniec treningu ma na celu przyspieszenie czynności serca i poprawę krążenia. Jeżeli krwiobieg zwiększy swoją prędkość, pozwoli to na dotlenienie mięśni, w których zbiera się kwas mlekowy, a co za tym idzie, przyspieszymy jego usuwanie z niedotlenionego mięśnia – tłumaczył specjalista. – Można to porównać do rwącej rzeki, która oczyszcza śmieci, które się do niej "przyczepiają" – dodał.

Zdjęcie ilustracyjne  Foto: shutterstock.com/Ekkasit Rakrotchit Zdjęcie ilustracyjne Foto: shutterstock.com/Ekkasit Rakrotchit

Jak podkreśla prof. Marek Postuła, samo zwiększenie tempa przed końcem biegu nie da efektów, jeżeli nie będziemy odpowiednio nawodnieni – Dostarczanie płynów jest niezbędnym elementem oczyszczania organizmu. To klucz do tego, by regeneracja przebiegała prawidłowo – zaznaczył medyk.

***

Tytuł audycji: Biegam, bo lubię
Prowadzi: Krzysztof Łoniewski
Gość: Prof. Marek Postuła (kardiolog, Longevity Center, Warszawski Uniwersytet Medyczny)
Data emisji: 13.02.2020 
Godzina emisji: 17.18

kr

Czytaj także

Aktywność fizyczna po ciąży – kiedy zacząć?

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2020 17:30
– To zależy przede wszystkim od tego czy poród był naturalny, czy poprzez cesarskie cięcie – podkreśla fizjoterapeutka Milena Kowalczyk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Biegiem po zapis na PKO Nocny Wrocław Półmaraton! Co czeka zawodników w tym roku?

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2020 17:30
– Zostało ostatnie sto miejsc, a więc wszyscy, którzy chcą jeszcze pobiec w półmaratonie PKO Nocny Wrocław 2020, muszą się śpieszyć – zachęca dyrektor biegu Wojciech Gęstwa. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby wydarzenie nie odbywało się… w czerwcu!
rozwiń zwiń

Czytaj także

Trening 3 w 1, czyli jak zostać triatlonistą

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2020 17:30
– Dobra wiadomość dla biegaczy jest taka, że wydolność wypracowana na biegu mocno przekłada się na rower i łatwiej jest od niego zacząć – mówi triatlonista amator Tomasz Pietruszka. 
rozwiń zwiń