Imprezy biegowe w COVID-owych realiach. Niestety nie jest dobrze

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2021 17:30
Pandemia i będące jej skutkiem ograniczenia spowodowały, że czas w kalendarzu imprez biegowych zatrzymał się i uparcie nie chce ruszyć z miejsca. Wiele tego typu wydarzeń zostało przeniesionych na luty i marzec. Wyjątkiem nie jest Zimowy Bieg Bieszczadzki, którego start został przesunięty z końcówki stycznia na 20 marca. O obecnej, dosyć słabej kondycji branży imprez biegowych opowiedział Mirosław Bieniecki, dyrektor Zimowego Maratonu Bieszczadzkiego.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/ JPN-Photography

shutterstock_Economic Forum Polish Running Festival 1200.jpg
Jak imprezy biegowe, to tylko w górach. Podsumowanie sezonu biegowego 2020

Przygotowanie imprezy biegowej zajmuje zazwyczaj kilka miesięcy, a nawet ponad rok. W obliczu dynamicznej sytuacji epidemiologicznej dopasowanie się do co chwila zmieniających się obostrzeń znacznie utrudnia prace. A sezon imprez biegowych rozpoczyna się już na przełomie marca i kwietnia. 

– Organizatorzy imprez już czują presję i zagrożenie, że nie zorganizują ich w takiej formule, w jakiej by chcieli – mówił Mirosław Bieniecki. – W tej chwili jesteśmy dosyć dobrze przygotowani do przeprowadzenia imprezy w czerwonych strefach, jakie obowiązywały jeszcze jesienią poprzedniego roku, a nie możemy tego robić – ubolewa.


Posłuchaj
03:52 2021_01_14 17_17_53_PR3_Biegam_bo_lubie.mp3 Branża imprez biegowych w kryzysie. Mirosław Bieniecki gościem Trójki (Biegam, bo lubię/Trójka)

 

Branża imprez biegowych to w większości fundacje i stowarzyszenia, które nie mogą liczyć na objęcie tarczą antykryzysową. Często prowadzi to do ich rozpadu. – Przesuwamy jedną imprezę, drugą imprezę, likwidujemy je całkowicie. Szkoda, bo te wszystkie wydarzenia sportowe są bardzo ważne dla zdrowia fizycznego i psychicznego naszych uczestników, dla wszystkich tych, którzy kochają sport – przekonuje rozmówca Krzysztofa Łoniewskiego. 

– Równocześnie nie widać było, żeby przy imprezach odbywających się w tamtym roku pojawiały się fale zachorowań, zagrożenie epidemiologiczne. Co więcej, wiele imprez takich jak Runmageddon czy nasz Półmaraton Gliwicki otrzymywało bardzo pozytywne opinie sanepidu – podkreśla gość "Biegam, bo lubię".

Mirosław Bieniecki jest również dyrektorem kultowego już wśród biegaczy Festiwalu Biegu Rzeźnika, który wg planu ma się odbyć w dniach 28 maja – 5 czerwca. Czy impreza dojdzie do skutku? Mamy taką nadzieję! 

VI Zimowy Maraton Bieszczadzki/Fundacja Bieg Rzeźnika

***

Tytuł audycji: Biegam, bo lubię
Prowadzi: Krzysztof Łoniewski
Gość: Mirosław Bieniecki (dyrektor Festiwalu Biegu Rzeźnika i Zimowego Maratonu Bieszczadzkiego)
Data emisji: 14.01.2021
Godzina emisji: 17.17

kr

Czytaj także

Aleksandra Lisowska i jej maratoński sukces

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2020 18:00
Kilka dni temu Aleksandra Lisowska po raz pierwszy w karierze została mistrzynią Polski w maratonie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bieganie zimą: prawie same plusy

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2020 17:30
Czy to zły czas na bieganie? Raczej nie, chociaż niektórzy – szczególnie ci, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z tym sportem – obawiają się biegać zimą. Bo pogoda nie sprzyja, bo podłoże śliskie i niebezpieczne. Jak to więc z tym jest?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bieganie. Od noworocznych postanowień do treningów

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2021 17:30
Bieganie – to słowo najczęściej wpisywane jest w przeglądarki internetowe... 1 stycznia. Powód? Noworoczne postanowienia. Co zrobić, żeby nie skończyło się tylko na postanowieniach?
rozwiń zwiń