Stanisław Lem, czyli zjawisko wielowymiarowe

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2017 16:38
- Lem do końca nie był uznawany w Polsce za wielkiego pisarza. U nas Lema się nie czytało, a jeśli już się czytało, to się go nie rozumiało. Jeśli się go trochę rozumiało, to zapominało się go za chwilę - mówi Marek Oramus.
Audio
  • Stanisław Lem, czyli zjawisko wielowymiarowe (Trójkowy chuligan literacki)
Stanisław Lem w 2005 roku w czasie spotkania Lem i my, które odbyło się w ramach Kongresu LEMologicznego.
Stanisław Lem w 2005 roku w czasie spotkania "Lem i my", które odbyło się w ramach Kongresu LEMologicznego.Foto: PAP/ Jacek Bednarczyk

W Polsce drugą młodość przeżywają dzieła Stanisława Lema. Powstają o nim dokumenty, wznawiane są audiobooki. W audycji Mateusz Matyszkowicz i pisarze Marek Oramus i Maciej Parowski nie mówią o Lemie jako o wielkim pisarzu, ale jako pisarzu ciekawym. 

- Był dziwolągiem i nie było na niego "uchwytu", jak mawiał profesor Błoński. Był zbyt rozległym zjawiskiem, wielorakim, wielowymiarowym. Wymykał się humanistom, którzy się na tym, co robił słabo znali - mówi Marek Oramus. - Fantastyka i wpisany w fantastykę kryminał to były gatunki niezbyt cenione - dodaje Maciej Parowski.

Jakie piętno odcisnął Stanisław Lem na kulturze? Zapraszamy do wysłuchania audycji.

***

Tytuł audycji: Trójkowy chuligan literacki
Prowadził: Mateusz Matyszkowicz
Goście:
Maciej Parowski i Marek Oramus (pisarze)
Data emisji:
14.01.2016
Godzina emisji: 15.10

mp

Czytaj także

"Śmierć w rzece Kura" - kryminał pisany przez adwokata

Ostatnia aktualizacja: 30.12.2016 12:40
- Wydaje mi się, że to idealna powieść w oczekiwaniu na sylwestra - powiedział o książce pt. "Śmierć w rzece Kura i inne opowiadania" Włodzimierza Spasowicza Mateusz Matyszkowicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Depesze" - reportaż wojenny, który otwiera oczy

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2017 12:00
- Michael Herr to chyba najwybitniejszy w XX wielu reporter wojenny. John le Carré powiedział, że "Depesze" to najlepsza książka o wojnie i ludziach w naszym czasie - mówił w "Przodownikach lektury" Mateusz Matyszkowicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Nasz las i jego mieszkańcy" - wyraz miłości człowieka do lasu

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2017 16:30
- Jesteśmy takim narodem, że ciągnie nas do lasu, czy to na powstanie, czy to na grzyby... Wyrazem miłości człowieka do lasu jest książka Bohdana Dyakowskiego - powiedział o książce pt. "Nasz las i jego mieszkańcy" Mateusz Matyszkowicz.
rozwiń zwiń