Historia i teraźniejszość polskiej fantastyki

Ostatnia aktualizacja: 18.02.2017 17:25
- Fantastyka była kiedyś jedyną inteligentną literaturą, którą udawało się znaleźć na półkach księgarń. Była oczywiście klasyka, wielkie nazwiska, ale jedynie fantastyka była zarówno mądra, jak i pisana w przystępny sposób - powiedział krytyk filmowy Kamil Śmiałkowski.
Audio
  • Historia i teraźniejszość polskiej fantastyki (Trójkowy chuligan literacki)
Fragment okładki antologii fantastyki pt. Przedmurze
Fragment okładki antologii fantastyki pt. "Przedmurze"Foto: mat. promocyjne

przedmurze 250.jpg

Polska fantastyka zaczęła się od Stanisława Lema, kolejne pokolenie zafascynowało się tym gatunkiem w latach 70. Dziś już trzecia generacja Polaków wychowuje się na fantastyce. 

- Wojciech Sedeńko uznał, że czasy wołają o fotografię naszej zbiorowej wyobraźni, dlatego napisał antologię pt. "Przedmurze" - powiedział pisarz i dziennikarz Piotr Gociek.

W "Przedmurzu" można znaleźć opowiadania m.in. Macieja Parowskiego, Marka Oramusa, Mirosława Piotra Jabłońskiego, Zbigniewa Wojnarowskiego, Krzysztofa Kochańskiego, Wojciecha Szydy czy Jacka Soboty.

Kim jest odbiorca polskiej fantastyki? Co autorzy książek fantastycznych mają wspólnego z socjologami? Zachęcamy do wysłuchania nagrania audycji Mateusza Matyszkowicza.

***

Tytuł audycji: Trójkowy chuligan literacki
Prowadził: Mateusz Matyszkowicz
Goście:
Piotr Gociek (pisarz, dziennikarz), Arkady Saulski (autor powieści "Wilk"), Kamil Śmiałkowski (krytyk filmowy), Wojciech Sedeńko (autor antologii "Przedmurze")
Data emisji:
18.02.2017
Godzina emisji: 15.10

mat. prasowe/fbi/jsz

Czytaj także

"Nasz las i jego mieszkańcy" - wyraz miłości człowieka do lasu

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2017 16:30
- Jesteśmy takim narodem, że ciągnie nas do lasu, czy to na powstanie, czy to na grzyby... Wyrazem miłości człowieka do lasu jest książka Bohdana Dyakowskiego - powiedział o książce pt. "Nasz las i jego mieszkańcy" Mateusz Matyszkowicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stanisław Lem, czyli zjawisko wielowymiarowe

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2017 16:38
- Lem do końca nie był uznawany w Polsce za wielkiego pisarza. U nas Lema się nie czytało, a jeśli już się czytało, to się go nie rozumiało. Jeśli się go trochę rozumiało, to zapominało się go za chwilę - mówi Marek Oramus.
rozwiń zwiń