Komiks jak dobra powieść. "Śmiech i śmierć" Adriana Tomine'a

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2020 08:00
– Ten komiks łamie gatunki. Zachowując stylistykę komiksów gazetowych, opartych na karykaturze i dowcipie, jednocześnie ma walory filozoficzne dobrej powieści graficznej – ocenia Mateusz Matyszkowicz publikację "Śmiech i śmierć" Adriana Tomine'a.
Audio
  • Wokół powieści graficznej "Śmiech i śmierć" Adriana Tomine'a (Czarnoksiążnik/Trójka)
Śmiech i śmierć Adrian Tomine, wyd. Kultura Gniewu
"Śmiech i śmierć" Adrian Tomine, wyd. Kultura GniewuFoto: mat. promocyjne

"Śmiech i śmierć" Adrian Tomine, wyd. Kultura Gniewu "Śmiech i śmierć" Adrian Tomine, wyd. Kultura Gniewu

"Śmiech i śmierć" to fantastyczny przykład nieograniczonych możliwości komiksowego medium, które w rękach utalentowanego twórcy potrafi – podobnie jak literatura – opisać niepokoje i nadzieje społeczeństwa XXI wieku.

Tym zbiorem krótkich nowel Adrian Tomine udowadnia, że jest nie tylko jednym z najważniejszych współczesnych autorów komiksów, ale także amerykańskich pisarzy. Jego niezwykły zmysł obserwacji czy umiejętność uchwycenia najsubtelniejszych emocji widać wyjątkowo wyraźnie w historiach o poczuciu straty, twórczych ambicjach, tożsamości i skomplikowanych relacjach rodzinnych, o sukcesach i porażkach.

– Kiedy widzimy tytuł "Śmiech i śmierć", wiemy, że to będzie komiks o wszystkim, co dotyczy życia i że wszystko, co nas w życiu spotyka, sprowadza się do śmiechu lub śmierci – dodaje autor audycji. 


***

Tytuł audycji: Czarnoksiążnik
Prowadzi: Mateusz Matyszkowicz
Data emisji: 31.01.2020
Godzina emisji: 7.44

mat. promocyjne/kr

Czytaj także

Lektura dla "przeciwników deprawacji indian", czyli wielki powrót Binio Billa

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2019 07:45
– Należę chyba do ostatniego pokolenia, które czytało "Świat Młodych". Lekturę tego pisma zawsze zaczynało się od ostatniej strony, gdzie znajdował się komiks z Binio Billem – wspomina Mateusz Matyszkowicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Serotonina" Michela Houellebecqa – książka o braku miłości

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2019 10:00
– Czytają go teraz prawie wszyscy. Na książki Michela Houellebecqa czeka się jak na wielkie święto, za każdym razem padają duże słowa, że to prorok, że ma niezwykłą intuicję. Myślę, że powinniśmy go czytać przede wszystkim jako autora, który pisze o naszym życiu – ocenia Mateusz Matyszkowicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Tamara Łempicka. Sztuka i skandal", czyli życie wielkiej malarki epoki jazzu

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2019 08:11
– Tamara Łempicka długo pozostawała nieznana. W 2018 roku, w stulecie niepodległości, 38 lat po śmierci malarki, jej obraz został sprzedany za niemal 10 milionów dolarów – mówi Mateusz Matyszkowicz.  
rozwiń zwiń