Jarocin'88 - ostatnie podrygi PRL

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2017 10:38
Lato 1988 roku, PRL jeszcze się trzyma, choć system chwieje się w posadach. Kończy się wszechwładza Służby Bezpieczeństwa. Jarocin, pogodny poranek, ostatni dzień festiwalu.
Audio
  • Jarocin'88 - ostatnie podrygi PRL (Przodownicy lektury/Trójka)
Fragment okładki książki Ryszarda Ćwirleja Mocne uderzenie
Fragment okładki książki Ryszarda Ćwirleja "Mocne uderzenie"Foto: mat. promocyjne

Młodzi funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej wtapiają się w tłum fanów muzyki i mają na wszystko oko. Są oczywiście po cywilu. Kapral Blaszkowski obserwuje małe zbiegowisko na polu biwakowym. Chwilę potem okazuje się, że w jednym z namiotów znajduje się martwa dziewczyna. Tak zaczyna się powieść Ryszarda Ćwirleja "Mocne uderzenie".

Dlaczego autor właśnie w Jarocinie umieścił akcję powieści? - W 1988 roku byłem w Jarocinie i widziałem tę oazę wolności. My, młodzi ludzie w latach 80., poczuliśmy ten dreszcz wolności przechodzący przez cały Jarocin. Czuliśmy, że PRL za chwilę się musi rozpaść i nie ma innego wyjścia - mówi pisarz Mateuszowi Matyszkowiczowi.

Zapraszmy do wysłuchania nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Przodownicy lektury
Prowadzi: Mateusz Matyszkowicz
Data emisji: 1.02.2017
Godzina emisji: 10.12

mat. prasowe/mp

Czytaj także

"Zasłuchany mózg", czyli co się dzieje w naszych głowach, gdy słuchamy muzyki?

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2017 13:50
Daniel J. Levitin, niegdyś muzyk rockowy, a dziś neurobiolog, analizuje w swojej książce związek między muzyką - jej wykonaniami, kompozycją, sposobami słuchania i tym, co sprawia, że się nam podoba - a mózgiem człowieka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Wojna w niebie", czyli thriller metafizyczny

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2017 14:49
- W tej powieści chodzi nie tylko o to, kto zabił, ale też o to, jaki jest sens wszystkiego - mówi o książce "Wojna w niebie" Charlesa Williamsa Mateusz Matyszkowicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Resztki starego dobrego świata w sowieckiej Rosji

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2017 15:43
- Ta książka jest jak gorące kakao pite w trakcie konsumpcji lodów - mówi Mateusz Matyszkowicz o powieści "Pokolenie zimy" Wasilija Aksjonowa.
rozwiń zwiń