Elvis w kinie. Kiepskie filmy, gigantyczne przychody

Ostatnia aktualizacja: 19.08.2017 11:30
- W 1968 roku uważano, że role w marnych komedyjkach wykończyły króla rock'n'rolla - mówi Korneliusz Pacuda.
Audio
  • Elvis w kinie. Kiepskie filmy, gigantyczne przychody (Wszystkie drogi prowadzą do Nashville/Trójka)
Sobowtór Elvisa w Las Vegas
Sobowtór Elvisa w Las VegasFoto: Moyan Brenn/flickr cc 2.0

Elvis występował w kręconych pospiesznie, kiepskich filmach, które jednak przynosiły gigantyczne przychody. Później okazało się, że dysponuje on naprawdę niezłym potencjałem aktorskim. Oprócz tego oczywiście prezentował się na scenie jako muzyk, wykonując swoje kolejne wielkie hity.

W audycji prezentujemy utwór nieco zapomniany, niemniej wciąż znakomity. To Elvis Presley w konwencji country i z lekkim przymrużeniem oka. Zapraszamy do słuchania.

***

Tytuł audycji: Wszystkie drogi prowadzą do Nashville
Prowadzący: Korneliusz Pacuda
Data emisji: 19.08.2017
Godzina emisji: 6.49

ml/mk

Czytaj także

"I Fall To Pieces". Utwór, którego nie chciały gwiazdy

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2017 13:25
Tym razem Korneliusz Pacuda opowiada słuchaczom Trójki skomplikowaną historię piosenki "I Fall To Pieces".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wielka sława i tragiczne losy króla rock'n'rolla

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2017 11:29
Elvis to człowiek, który zmienił historię muzyki rozrywkowej. Stworzył wybuchową mieszankę country, bluesa i gospel.
rozwiń zwiń