Antoni Piechniczek: życie jest grą, świat boiskiem, a Bóg sędzią

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2020 14:00
– Wychowały mnie mama i babcia, byłem ich oczkiem w głowie, ale mnie nie rozpieszczały. To był rygor domu przestrzegającego dwie kamienne tablice – wspomina Antoni Piechniczek w rozmowie z Katarzyną Stoparczyk.
Audio
  • Antoni Piechniczek gościem Katarzyny Stoparczyk (Myślidziecka 3/5/7/Trójka)
Antoni Piechniczek i Katarzyna Stoparczyk
Antoni Piechniczek i Katarzyna StoparczykFoto: R. Szewczak

Pierwszy piłkarski mecz w swoim życiu zobaczył z perspektywy dziecięcego wózka. Wtedy najbardziej zachwycony był murawą i pojęcia nie miał, że to nie ona stanie się jego przyszłością ale ci, którzy po niej biegają.

To razem z nimi 38 lat później pojechał jako selekcjoner na mundial. Z Hiszpanii, razem ze swoją drużyną, przywiózł brąz i wiarę w to, że nasza drużyna znowu liczy się w światowej piłce nożnej.

Jego maksyma? Nie rozpamiętywać zbytnio ani sukcesu, ani porażki. Dążyć do równowagi i ciężko pracować. I jeszcze jedno. Nie tracić zaufania do siebie i ludzi. To ważne. Bo wtedy życie jest prostsze. No i rodzina. O nią trzeba dbać szczególnie​, bo daje człowiekowi skrzydła i jest dla pochłaniającego sportu wspaniałą równowagą.

Co uważa za swój największy gest odwagi? Kogo zaprasza na herbatę do położonego w górach domu? Zachęcamy do wysłuchania dołączonego nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Myślidziecka 3/5/7
Prowadzi: Katarzyna Stoparczyk
Gość: Antoni Piechniczek (trener piłkarski)
Data i godzina emisji: 14.12.2019, 8.09
Data i godzina powtórki: 11.07.2020, 13.08

mk

Czytaj także

Gaba Kulka o stawaniu się sobą

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2019 09:13
– Gabą stałam się na studiach. To moment, kiedy poznaje się wiele nowych osób i można w pewien sposób stworzyć siebie na nowo. Do tamtej pory tak nazywała mnie tylko moja ukochana, przyszywana kuzynka i kojarzyło mi się to stuprocentowo pozytywnie – opowiada rozmówczyni Katarzyny Stoparczyk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Davina Reeves-Ciara: dopiero gdy urodziłam, poczułam się kimś

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2019 09:00
Jeszcze niedawno nosiła na swojej głowie koronę Miss Nowego Jorku. Jeszcze nie tak dawno można było ją spotkać na prestiżowych nowojorskich wybiegach mody. Zostawiła to światowe życie, by zamieszkać w niewielkiej dolnośląskiej wsi.
rozwiń zwiń