Horsy: najwięcej przyjemności płynie z improwizacji na scenie

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2020 01:00
– Opowiadam to, co przyniesie mi energia od publiczności. To super formuła proklamowana przeze mnie na koncertach, które są taką "improwizacyjną magmą" – mówił w "Polskim bicie" Horsy, czyli Tomek Wódkiewicz.
Audio
Marta Malinowska i Horsy
Marta Malinowska i HorsyFoto: PR

Horsy to wrocławski muzyk, performer i animator, którego głównymi cechami są obserwowanie kultury szerokim kątem i uczestniczenie w niej. Muzyk właśnie spełnia swój "teenage dream". Pod koniec grudnia zadebiutował EP-ką "Drones of Love" i zagrał na międzynarodowym festiwalu Eurosonic. Marcie Malinowskiej (tym razem solo) opowiedział o elementach, które składają się na Horsy'ego.

– Horsy w zidentyfikowanym wydaniu istnieje od około roku. Na początku zeszłego roku zagrałem 10 koncertów w ramach trasy, a po tym dojrzałem do tego, by stworzyć piosenki, bo wcześniej funkcjonowało to w trochę innej formie – koncerty były improwizowane. Na "Drones of Love" może nie ma poezji, ale są nastroje, które się przeze mnie przewijały. Przygotowanie materiału i stworzenie całej EP-ki zajęło mi trzy miesiące, bez gromadzenia i selekcjonowania rzeczy. Kawałki powstawały jeden za drugim – opowiadał artysta.

Horsy "Drones of Love"  Foto: mat. promocyjne Horsy "Drones of Love" Foto: mat. promocyjne

Oprócz debiutanckiego wydawnictwa, w audycji posłuchaliśmy też niewydanego wcześniej materiału Horsy'ego.

***

Tytuł audycji: Polski bit
Autorka: Marta Malinowska
Gość: Tomasz Wódkiewicz (Horsy)
Data emisji: 08.02.2020
Godzina emisji: 0.05

kr/mat. promocyjne

Czytaj także

Kabe: opisuję to, co sam widziałem

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2020 01:00
W dniu premiery debiutanckiego albumu "Albinos", gościem "Polskiego Bitu" są Kabe i GCBW.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Chloe Martini: Londyn to trudne miasto, ale daje ogromne możliwości

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2020 00:05
W audycji gościliśmy Chloe Martini – producentkę, która szczególną miłością darzy melodie, a jej myśl przewodnia brzmi: "to make pop great again".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dziarma: rap jest moją przygodą

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2020 01:00
– Tworząc "V" chciałam być reprezentantką kobiet, które mają trochę złamane serce, są zagubione i nie odnajdują się do końca w świecie, w którym jest dużo imprez i ludzi robiących na złość. Inspirowałam się nie tylko swoimi odczuciami i doświadczeniami, ale też tym, co przeżywają moi odbiorcy  – mówiła w Trójce Dziarma – wokalistka i eksperymentująca raperka.
rozwiń zwiń