Zdzisław Najmrodzki – król ucieczek

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2018 11:00
W swojej karierze obrabował 70 pewexów, ukradł ponad 100 polonezów i 29 razy uciekał MO. Przestępcza kariera Zdzisława Najmrodzkiego należała do najbardziej widowiskowych w okresie PRL.
Audio
  • Złodziej, mistrz ucieczek i poeta, czyli Zdzisław Najmrodzki (Trójkowy detektyw)
Kraków, wrzesień 1990 r. Proces Zdzisława Najmrodzkiego
Kraków, wrzesień 1990 r. Proces Zdzisława NajmrodzkiegoFoto: Maciej Sochor/PAP

shutterstock_1033508167 przestępca 1200.jpg
Czy przestępcy mają niskie IQ?

– Zdzisław Najmrodzki w czasach PRL był kimś na wzór celebryty. Gdy po wypadku trafił do szpitala, do jego łóżka ustawiały się całe kolejki osób chcących zdobyć autograf. Skąd wzięła się popularność tego przestępcy?

Niemal zawsze wymykał się organom ścigania, przy czym zawsze zachowywał się z klasą. Gdy w mundurze milicjanta uciekł z Pałacu Mostowskich, ubranie i legitymację odesłał właścicielowi. Podczas jednej z najbardziej brawurowych ucieczek z więzienia, nie tylko odstawił na miejsce ukradziony na potrzeby owej rejterady motocykl, a jeszcze zostawił w celi… list do naczelnika – opowiada Katarzyna Cygler.

W jaki sposób Zdzisław Najmrodzki uciekł milicjantom eskortującym go w pociągu? Jak skończyła się jego przestępcza kariera? Zapraszamy do wysłuchania dołączonej audycji.

***

Tytuł audycji: Trójkowy detektyw
Prowadzi: Katarzyna Cygler
Data emisji: 17.04.2018
Godzina emisji: 10.11

ml/mk

Zobacz także

Czytaj także

Wileńska Cosa Nostra – Bruderferajn

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2017 16:30
Związki zawodowe reprezentują interesy różnych grup zawodowych. A przestępcy? Czy oni również zrzeszają się, by zapewnić swoim "braciom i siostrom po fachu" "godny byt"?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Skąd się bierze przestępczość wśród kobiet?

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2018 11:32
Przestępstwa popełniane przez kobiety budzą dużo rozmaitsze reakcje niż ten sam rodzaj czynów popełnionych przez mężczyzn. Być może to leży u źródła sukcesu serialu o polskich zabójczyniach.
rozwiń zwiń