Napięta sytuacja w Libanie. To tylko wojna psychologiczna?

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2017 17:30
Nad Libanem wisi widmo wojny. Premier tego kraju uciekł za granicę i o swoich dalszych krokach informuje z terytorium Arabii Saudyjskiej. Czy na Bliskim Wschodzie szykuje się otwarty konflikt z libańskim Hezbollahem?
Audio
Libański parlament
Libański parlamentFoto: Shutterstock/Luisa Leal Photography

– Przeżyłem tutaj kilka różnego rodzaju wojen. To, co można powiedzieć na pewno, to to, że kiedy się dużo o wojnie mówi, to tej wojny nie ma. W obecnej sytuacji mogę stwierdzić ze stuprocentową pewnością, że mamy do czynienia z wojną psychologiczną – komentuje mieszkający w Libanie polski duchowny Kazimierz Gajowy. Zdaniem gościa audycji jest to próba sił. – Iran, Arabia Saudyjska, oni to traktują jako test: jak zachowa się świat? Jak zachowa się sam Liban? – dodaje gość audycji.

Niewątpliwie, Liban stał się kolejnym gorącym punktem na mapie Bliskiego Wschodu. Narastające napięcia między mieszkającymi tam chrześcijanami i muzułmanami, potęgowane przez wpływy innych państw regionu może prowadzić do poważnego kryzysu. Czy tak faktycznie będzie? Zapraszamy do słuchania dołączonej audycji.

***

Tytuł audycji: Ciekawy czas
Prowadzi: Michał Żakowski
Gość: Kazimierz Gajowy (maronicki duchowny, prezes fundacji Fenicja)
Data emisji: 20.11.2017
Godzina emisji: 16.44

ml/gs

Czytaj także

Bliski Wschód u progu przełomowej zmiany?

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2017 23:11
- Przewrotność ludzkiego losu i nieprzewidywalność wydarzeń na Bliskim Wschodzie sprawiają, że nikt nie jest w stanie zaplanować tam przyszłości nawet na najbliższe dni - mówi dziennikarz Redakcji Międzynarodowej Polskiego Radia, Michał Żakowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zmiany w Arabii Saudyjskiej. Wiosna arabska?

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2017 17:00
– Doprowadził do tego, że król przyjął dekret o otrzymywaniu przez kobiety prawa jazdy, zapowiada powstanie wielkiego kompleksu turystycznego nad Morzem Czerwonym na obszarze większym niż Belgia – o działalności Mohammeda bin Salmana opowiada gość "Ciekawego czasu" Jan Natkański. Jego zdaniem można te zmiany postrzegać jako swoistą "wiosnę arabską".
rozwiń zwiń