Enigma, czyli historia trzech panów

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2018 10:45
– Chodzi dokładnie o Mariana Rejewskiego, Jerzego Różyckiego i Henryka Zygalskiego – zaznacza Tomasz Szczerbicki z Narodowego Muzeum Techniki. 
Audio
  • Polskie działania w szyfrowaniu Enigmy (Stulecie wynalazców/Trójka)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: pixabay/Tomasz Mikołajczyk

– Enigma kojarzy się nam z II wojną światową, jednak nie do końca tak jest. Ona funkcjonowała w latach 20. Wcześniej pojawiła się w służbach cywilnych, a nie wojskowych – wyjaśnia Jerzy Lemański.

– Jesienią 1932 roku Polacy rozpoczęli próby złamania kodu Enigmy. W grudniu tego samego roku cały proces szyfrowania i deszyfrowania był rozwiązany i można było odczytywać niemieckie komunikaty. Dokonali tego Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski. W przeddzień wybuchu wojny zdecydowano, żeby przekazać te dokonania Anglikom i Francuzom – mówi Tomasz Szczerbicki.

Polska Niepodległa – serwis specjalny >>>

Dlaczego złamanie kodu Enigmy było tak ważne? Zapraszamy do wysłuchania audycji. 

***

Tytuł audycji: Stulecie wynalazców 
Autor: Wojciech Dorosz
Gość: Tomasz Szczerbicki (Narodowe Muzeum Techniki), Jerzy Lemański (Narodowe Muzeum Techniki)
Data emisji: 29.10.2018
Godzina emisji: 10.17

kw

Czytaj także

Wynalazca, który zrewolucjonizował świat elektroniki

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2018 11:00
– Nie mielibyśmy dzisiaj wielu urządzeń nasyconych elektroniką, takich jak telefony komórkowe, gdyby nie odkrycie Polaka Jana Czochralskiego – tłumaczy historyk Marek Borucki.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tadeusz Marek – inżynier, który kochał motoryzację

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2018 11:00
– To ciekawa postać, która wiąże Polskę z przygodami agenta 007. Niewielu zdaje sobie sprawę, że gdyby nie Marek, to James Bond nie miałby czym jeździć – tłumaczy Tomasz Szczerbicki.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stefan Drzewiecki – wynalazca łodzi podwodnej

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2018 11:00
– Dzięki niemu mamy łodzie w takim kształcie, w jakim są do dzisiaj – mówi Jerzy Lemański z Narodowego Muzeum Techniki.  
rozwiń zwiń