"Warsaw by Night" - kobiety kochają mocniej?

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2015 12:46
Dramat obyczajowy "Warsaw by Night" opowiada o czterech kobietach w różnym wieku i ich życiowych problemach. W tle tajemnicze, niepokojące, ale urzekające wielkie miasto.
Audio
  • "Warsaw by Night" - film dla kobiet i mężczyzn (Fajny film/Trójka)
Kadr z filmu Warsaw by Night w reżyserii Natalii Korynckiej-Gruz
Kadr z filmu "Warsaw by Night" w reżyserii Natalii Korynckiej-GruzFoto: mat.promocyjne

- Kobiety kochają mocniej? To pytanie zadajemy w filmie "Warsaw by Night" i mam nadzieję, że widz będzie sobie mógł na nie odpowiedzieć - opowiada autorka filmu Natalia Koryncka-Gruz.

Film opowiada o czterech kobietach, których losy splatają się w nocnym klubie - "Warsaw by Night". Podczas podróży każdej z nich towarzyszy ten sam taksówkarz - amator zjawisk paranormalnych. - Angielski tytuł to takie mrugnięcie okiem, taki cudzysłów. To hasło wyjścia na piątkową imprezę. To film o kobietach, które są głównymi bohaterkami i mężczyznach, którzy także grają tam wspaniałe postaci. To film o związkach i dla kobiet i dla mężczyzn - twierdzi reżyserka.
***

Tytuł audycji: Fajny film
Autor: Ryszard Jaźwiński
Gość: Natalia Koryncka-Gruz
Data emisji: 16.02.2015
Godzina emisji: 10.45

(mat. prasowe, mp, fbi)

Czytaj także

"Kebab i Horoskop" - kino z dystansem i refleksją

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2015 12:52
Do kin wchodzi nowy obraz Grzegorza Jaroszuka. - To film interesujący, dziwny i troszkę inny. Jestem bardzo ciekawa reakcji widzów - mówi aktorka Justyna Wasilewska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Arkadiusz Jakubik: kino może być inspiracją dla życia

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2015 12:03
Arkadiusz Jakubik wcielił się w rolę Wiktora w produkcji Jacka Lusińskiego "Carte Blanche". - To obraz afirmujący życie - mówi aktor.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Justyna Wasilewska: wierzę w polskiego widza

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2015 21:24
Justyna Wasilewska, odtwórczyni jednej z głównych ról w filmie "Kebab i Horoskop", opowiada o produkcji Grzegorza Jaroszuka. - To cichy smutek połączony z groteską - mówi.
rozwiń zwiń