"Animator" na dobre wpisał się w festiwalowy krajobraz Polski

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2013 13:00
W lipcu Poznań po raz szósty stanie się stolicą animacji. W ciągu siedmiu festiwalowych dni będziemy mieli okazję uczestniczyć w kilkudziesięciu wydarzeniach.
Audio
  • "Animator" na dobre wpisał się w festiwalowy krajobraz Polski (Fajny film/Trójka)
Animator na dobre wpisał się w festiwalowy krajobraz Polski
Foto: materiały promocyjne/facebook

Podczas Międzynarodowego Festiwal Filmów Animowanych "Animator" odbędą się retrospektywy, przeglądy tematyczne, projekcje z muzyką na żywo, koncerty, warsztaty i wykłady, a także konkurs który skupia filmy z całego świata.
- Konkurs stanowi główny człon festiwalu - podkreśla Marcin Giżycki, dyrektor artystyczny Międzynarodowego Festiwalu Filmów Animowanych "Animator”. - Do konkursu zgłoszonych jest kilkaset filmów, także jest z czego wybierać - dodaje gość Ryszarda Jaźwińskiego.
Podczas festiwalu odbędzie się wiele pokazów poza konkursem, organizatorzy zapowiadają przyjazd znanych na całym świecie gwiazd zajmujących się animacją. - Największym wydarzeniem będzie jednak pokaz filmów bułgarskiego artysty mieszkającego w Kanadzie, Theodora Usheva. Pokazom będzie towarzyszyć orkiestra symfoniczna, która zagra na żywo.
Tegoroczny "Animator" to już szósta edycja festiwalu. Pokazy ruszają 13 lipca, laureatów konkursu poznamy 19 lipca.
Audycji "Fajny film" można słuchać od poniedziałku do czwartku o godz. 10.45. Zapraszamy!

(ah)

Zobacz więcej na temat: FILM Ryszard Jaźwiński

Czytaj także

Cembrzyńska opowiada o życiu w filmie

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2013 19:00
Na srebrnym ekranie debiutowała w "Rękopisie znalezionym w Saragossie", potem, zajęła się produkcją filmową. W "Zapiskach ze współczesności" wspomnienia Igi Cembrzyńskiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mistrzowie kina uczą młodych filmowców

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2013 12:51
– Wielu filmowców w pewnym momencie ma taki pomysł, żeby zacząć robić filmy nie tylko swoimi rękami, żeby widzieć swoje pomysły w różnych odsłonach. To jest taki rodzaj filmowego głodu, kiedy ta własna działalność już nie wystarcza – mówi Piotr Lenar, założyciel Akademii Multi Art.
rozwiń zwiń