"To jest historia jak z bajki"

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2012 14:53
Tak swoją przygodę z zespołem Goya i wydanie drugiej przełomowej dla zespołu płyty "Kawałek po kawałku" wspomina wokalistka Magda Wójcik.
Audio
Zespół Goya
Zespół GoyaFoto: fot. oficjalna strona zespołu

Album przyniósł takie przeboje jak "Jeśli będę taka", "Smells Like Teen Spirit" czy tytułowy "Kawałek po kawałku". Pochodzący z repertuaru zespołu Nirvana kawałek, dzięki niezwykle oryginalnej wersji zespołu Goya, stał się wielkim przebojem w Polsce.

Posłuchaj historii innych albumów muzycznych >>>

Jednak przygoda Magdy Wójcik z muzyką zaczęła się dużo wcześniej, bo jeszcze w przedszkolu. Już wtedy wiedziała, że jej życie będzie z nią związane, także piosenki bardzo wcześnie zaczęła sama pisać. Występowała z nimi na rozmaitych przeglądach piosenki turystycznej i studenckiej. To właśnie na jednym z nim pierwszy raz spotkała się z Magdaleną Turowską, która wspomina, że rzucał na kolana nie tylko niezwykły tembr głosu Magdy Wójcik. - Zazdrościłam jej niesamowicie… bo miała długie piękne włosy - wspomina wokalistka związana z ”Krainą Łagodności”.

Tomasz Kopeć zachwycił się piosenkami Magdy Wójcik, które usłyszał w wykonaniu innych muzyków. Odszukał ją i zadzwonił... z pytaniem czy chciała, by podpisać kontrakt fonograficzny . Wiele omawiał w Krasnymstawie z rodzicami wokalistki, mając świadomość odpowiedzialności, bo Magda wciąż jeszcze się uczyła. - Dla niej to było jak lot w kosmos - mówi ówczesny dyrektor artystyczny Pomaton EMI.

Magda przyjechała więc do Warszawy i tu trafiła do Szkoły Muzyki Rozrywkowej im. Krzysztofa Komedy. Tam na korytarzu spotkała późniejszych kolegów z Goi. Nie studiowali tam jednak, przyszli w poszukiwaniu wokalistki i to właśnie Magdę Wójcik zaczepili pytaniem czy nie zna wokalistki, która by chciała spróbować występów z ich zespołem. - Poszłam na wagary, żeby zagrać z nimi próbę, do ich muzyki zaśpiewałam swój tekst, co chyba ich ujęło. Później już bardzo dużo rzeczy powstawało wspólnie, chłopacy dodawali od siebie. Jakoś naturalnie to wyszło - wspomina wokalistka. O udanej współpracy może świadczyć umowa z wytwórnią podpisana na... 20 lat. Goya -  jak wspomina Tomasz Kopeć - podpisała jeden z najdłuższych kontraktów w historii współczesnej fonografii.

W reedycji płyty pojawiła się piosenka "All my senses", z którą Goya wystąpiła w preselekcji do Eurowizji. - W teledysku do niej wystąpił mało znany aktor, debiutując w tego typu produkcjach. Po paru miesiącach… Borysa Szyca znali już wszyscy.

"Historia" ma także swój kanał na moje.polskieradio.pl - słuchaj kiedy chcesz!

Poza Magdą Wójcik (wokalistka Goi) i Markiem Niedźwieckim w audycji wypowiadali się Magda Cytryna-Turowska (wokalistka związana z krainą łagodności), Tomasz Kopeć, ówczesny dyrektor artystyczny Pomaton EMI. Reportaż z cyklu "Historia pewnej płyty” przygotowali Anna Gacek i Tomasz Żąda.

Czytaj także

Polski zespół sprzedał 100 tysięcy płyt w jeden dzień!

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2012 18:00
- Nie robiliśmy tego dla sławy ani pieniędzy. Dla nas to była zabawa i nie do końca rozumieliśmy, co się dookoła dzieje. Teraz nie poznajemy samych siebie na zdjęciach - mówią po latach Anna Zalewska i Marcin Ciurapiński.
rozwiń zwiń