X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Ania Rusowicz odniosła sukces dzięki miłości do matki"

Ostatnia aktualizacja: 26.01.2013 14:20
– Anię denerwowało to, że o jej matce, Adzie Rusowicz zapomniano. Postanowiła za pomocą swojego śpiewania wskrzesić jej dawną sławę – mówiła Maria Szabłowska, dziennikarka Polskiego Radia o powstawaniu płyty "Mój Big-Bit”.
Audio
Ania Rusowicz
Ania Rusowicz Foto: źr. facebook.com/ania.rusowicz

/

Album Ani Rusowicz "Mój Big-Bit” w ubiegłym roku otrzymał cztery Fryderyki.   Wokalistka podkreślała w "Historii Pewnej Płyty”, że tworząc płytę, nie myślała, czy odniesie ona sukces. – Starałam się znaleźć coś dla siebie i tym się kierowałam. Miałam chęć przywrócenia pamięci big-bitu, przywrócenia pamięci mojej matki, która zmarła, gdy miałam 7 lat. Starałam się zainspirować big-bitem, ale stworzyć coś własnego. Wydaje mi się, że się to udało –  opowiadała.
Zobacz wideo z koncertu Ani Rusowicz w Trójce!
– Mamę pamiętam jako dobrą, ciepło osobę, a nie wielką gwiazdę - mówiła Ania Rusowicz Markowi Niedźwieckiemu. - Moje muzyczne wspomnienia są bardzo śladowe. Dopiero teraz od jej przyjaciół i współpracowników dowiaduję się, jak wielką była artystką.
Piosenkarka mówiła w "Historii Pewnej Płyty", że zawsze była fanką starych brzmień. – Zauważyłam, że mój wokal nie pasuje do nowoczesnych brzmień elektronicznych, aczkolwiek nie wykluczam, że nagram kiedyś płytę, która będzie połączeniem elektro i retro – mówiła.
Maria Szabłowska przyznała, że nie była pewna, jak publiczność przyjmie utwory big-bitowe, nawet w nowych aranżacjach.  Wątpliwości rozwiały się, gdy Ania Rusowicz wystąpiła na festiwalu w Opolu w 2011 roku. – Publiczność przyjęła ją wtedy fantastycznie – mówiła dziennikarka Polskiego Radia.
–  Ludzie wyczuwali, że to było prawdziwe. Warto robić rzeczy autentyczne – tak sukces swojego albumu podsumowała piosenkarka.

O powstawaniu "Mojego Big-Bitu" opowiadał także współproducent albumu Kuba Galiński.
Zapraszamy do wysłuchania całej "Historii pewnej płyty"!
Zapraszamy na "Historię pewnej płyty" w soboty o godz. 18.00,

Anna Gacek i Tomasz Żąda