X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Warzecha: Zygmunt Bauman ma paskudny życiorys, nigdy nie przeprosił

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2013 16:20
– Zygmunt Bauman nigdy za to nie przeprosił, a był w samym jądrze stalinowskiego aparatu represji – mówił w Trójce Łukasz Warzecha. Przypomniał o pracy socjologa w KBW, organizacji zwalczającej polskie podziemie.
Audio
  • Wiesław Dębski i Łukasz Warzecha o zakłóconym wykładzie profesora Zygmunta Baumana (Komentatorzy/Trójka)
Socjolog, filozof i eseista - profesor Zygmunt Bauman (C) i prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz (P), przed wykładem na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego
Socjolog, filozof i eseista - profesor Zygmunt Bauman (C) i prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz (P), przed wykładem na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu WrocławskiegoFoto: PAP/Maciej Kulczyński

Narodowcy z Narodowego Odrodzenia Polski zakłócili w sobotę wykład prof. Zygmunta Baumana na Uniwersytecie Wrocławskim. Padały słowa ”Norymberga dla komuny”, ”Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę”. Ostro zareagował na te okrzyki prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, który wzywa ministra spraw wewnętrznych do zwiększenia środków na walkę z takimi wydarzeniami. Po zajściu miał powiedzieć, że ”nie będzie tolerował nacjonalistycznej hołoty”. Policja wyprowadziła narodowców, 15 osób usłyszało zarzuty.

Łukasz Warzecha (”Fakt”) zauważył, że prezydent Wrocławia stwierdził, że ”nie będzie tolerował nacjonalistycznej hołoty”, ale ”toleruje człowieka o wyjątkowo paskudnym życiorysie”.  - Zastanawiam się, czy sam bym się nie dołączył do okrzyków.  Zygmunt Bauman, który cieszy się w niektórych kręgach wyjątkowym poważaniem, głównie w kręgach skrajnie lewicowych, wyróżnia się życiorysem wyjątkowo paskudnym, z którego nigdy się nie rozliczył i za który nigdy nie przeprosił – zaznaczył publicysta.

 Łukasz Warzecha (”Fakt”) mówi, że warto zajrzeć na przykład do wywiadu dla ”Guardiana” z 2007 roku, w którym Bauman przekonywał, że komunizm po wojnie był najlepszym systemem dla Polski, że obowiązkiem każdego obywatela jest branie udziału w wywiadzie, a było to nawiązanie do pracy w służbach komunistycznych. – Nigdy za to nie przeprosił, a był w samym jądrze stalinowskiego aparatu represji – stwierdził Warzecha.

Publicysta stwierdził, że nie niepokoi go forma protestu narodowców, bo nikomu się nic nie stało. Przyznał, że można się oburzać, że ktoś krzykiem zakłócił wykład. Jednak o wiele bardziej oburza go zapraszenia Zygmunta Baumana i ”robienie z tego wielkiej fety”. Bardzo się dziwi, że zrobił to Rafał Dutkiewicz. -  Dla mnie to dokładnie tak samo, jakby ktoś zaprosił byłego członka SS, który sam o tym mówił, nie przeprosił za to i robił wokół niego wielką fetę – powiedział.

Zygmunt Bauman pracował w Komitecie Bezpieczeństwa Wewnętrznego, powołanym w 1945 roku do walki z polskim podziemiem niepodległościowym.

Wiesław Dębski skomentował, że takie porównania są niegodne, stwierdził, że w Bauman wierzył w komunizm i w to, że komunizm jest najlepszym rozwiązaniem dla Polski. – Robił to z przekonaniem. Trzeba cenić ludzi, którzy robią różne rzeczy z przekonaniem – oświadczył publicysta. Dodał, że dziś to uznany profesor socjologii, otrzymał wiele doktoratów honorowych.

Jak stwierdził, było więcej sytuacji tego typu, kiedy narodowcy zakłócali wykłady. To go niepokoi. Dodał, że skoro narodowcy przyszli na wykład, nie powinni krzyczeć, a dyskutować.

Według Warzechy liczba nagród, liczba lat nie jest argumentem. Przypomniał, że wielu intelektualistów zachodnich ”romansowało” z komunizmem. – W Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego nikt nigdy się nie znalazł przez przypadek – powiedział Łukasz Warzecha.  Podkreślił, że Bauman nigdy się nie pokajał, a jego przekonania nie są żadnym usprawiedliwieniem. – Bauman jest postacią wyjątkowo paskudną, obrzydliwą -  mówił Łukasz Warzecha. Dodał, że w tym konkretnym przypadku ganienie narodowców, a nieprzypominanie o kontrowersjach w życiorysie Baumana, jest całkowitym zakłócaniem proporcji.

Łukasz Warzecha mówi, że nie widział gestów, które wykonywali narodowcy. – Bardziej niż grupka młodzieży niepokoi mnie to, że człowiek który był w centrum stalinowskiego aparatu represji jest fetowany i uznawany za autorytet – powiedział.

Gośćmi audycji byli Wiesław Dębski (”Wirutalna Polska”), Łukasz Warzecha (”Fakt”)

Rozmawiała Maja Borkowska

agkm

Czytaj także

Wrocław: NOP zakłóciło wykład Zygmunta Baumana

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2013 19:48
Buczeniem i krzykami narodowcy przeszkodzili w rozpoczęciu wykładu Zygmunta Baumana we Wrocławiu. Policja zatrzymała kilkanaście osób.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Incydent na wykładzie Baumana. Ostra reakcja Śląska Wrocław

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2013 14:00
- Klub odcina się od zachowań osób uważających się za kibiców Śląska, które zakłóciły wykład Pana Profesora Zygmunta Baumana - czytamy w oświadczeniu zamieszczonym na stronie WKS Śląsk Wrocław.
rozwiń zwiń

Czytaj także

15 osób usłyszało zarzuty po wykładzie prof. Zygmunta Baumana (film)

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2013 13:59
Zarzuty zakłócenia spokoju i porządku usłyszało 15 osób, zatrzymanych w trakcie sobotniego wykładu prof. Zygmunta Baumana, który odbył się na Uniwersytecie Wrocławskim.
rozwiń zwiń