Wehikuł dla fonoamatorów

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2014 18:08
"Trójkowy Wehikuł Czasu" powraca po wakacyjnej przerwie - z nowym sygnałem i nową energią w muzycznym silniku.
Wehikuł dla fonoamatorów
Foto: wikipedia/Holger Ellgaard, lic. CC

Zaczęliśmy tak, jak kończyliśmy nasze spotkania w czerwcu: wydaniem dla fonoamatorów. Przez minione miesiące fonografia dostarczyła nam kilka niezwykle interesujących płyt, stanowiących albo reedycje albumów z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, albo zbiory nagrań niepublikowanych.

Z nich właśnie - choć nie tylko - ułożyliśmy program naszej pierwszej podróży w nowym sezonie. Były m.in. utwory taneczne bardzo wczesnych grup big-beatowych, fragmenty rewelacyjnego, a dość starannie zapomnianego albumu z lat siedemdziesiątych, oraz przebój, o którym legenda mówi, że w końcu tej dekady fatalnie wpłynął na sytuację meteorologiczną...

W audycji nadaliśmy następujące utwory (w tym roku gwiazdką będą zaznaczone utwory JUŻ KIEDYŚ W WEHIKULE PREZENTOWANE):

1.       Luxemburg Combo: Twistin' The Twist (1962) 2'48"

2.       Big Beat Sextet: Kosmos (1963) 3'27"

3.       Pesymiści: Lucerna 66 (1967) 1'35"

4.       Klan: Chcę być ptakiem (rock and rollem) (1969) 5'29"

5.       Anawa: Ta wiara + Będąc człowiekiem (1973) 7'45"

6.       *Breakout: Modlitwa (1974) 7'14"

7.       Czesław Niemen: Białe góry (1978) 9'33"

8.       Zdzisława Sośnicka: Żegnaj lato na rok (1979) 4'57"

Do usłyszenia za tydzień! - AO & JS

Na "

Czytaj także

Klub Non-Stop, czyli co okrutnie irytowało mieszczan

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2014 18:09
Sopocki Non-Stop, czyli klub muzyczny na świeżym powietrzu. - Został założony w 1961 roku przez Franciszka Walickiego. Nad kręgiem tanecznym, zbitym z desek, rozciągała się plandeka. To tu grały legendarne zespoły młodzieżowe tamtych czasów - opowiada gość audycji "Trójkowy wehikuł czasu" Marcin Jacobson.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prawda o jednostce wojskowej w PRL? "Oby żołnierz nie myślał"

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2014 14:18
Od czasów PRL-u do roku 2010 młodzi mężczyźni podlegali obowiązkowi zasadniczej służby wojskowej. W latach 60. i 70. mówiło się o niej rozmaicie: że dopiero wojsko "czyni z chłopca mężczyznę", ale też, po cichu, że oznacza ono zetknięcie się z przemocą i absurdem. Jak było naprawdę?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Architektura w PRL. "Ograniczenia nie zawsze krępują"

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2014 20:00
Pod koniec lat 60. w Toruniu wzniesiono pierwszy w kraju uniwersytecki campus. Kompleks budynków mieszczących akademiki, kilka wydziałów uczelni, rektorat i główną aulę uznano powszechnie - także poza granicami Polski - za wyjątkowe osiągnięcie architektoniczne.
rozwiń zwiń