Bale, dancingi i rock'n'roll

Ostatnia aktualizacja: 01.01.2011 17:59
Choć życie w PRL-u było szare, ludzie potrafili się bawić. Szczególnie w środowiskach artystycznych.
Audio

- Lata 60. były szare i przaśne, ale nie do końca. Są tak postrzegane bardziej przez historyków, którzy się jeszcze wtedy nie urodzili i nie byli uczestnikami tego życia  – mówił Feliks Falk, reżyser filmowy. W Warszawie bawiono się wtedy w klubach studenckich: Medyku, Hybrydach, Stodole, a potem w Remoncie. Popularny był Bal Gałganiarzy organizowany w budynku Akademii Sztuk Pięknych.  

Falk jako młody człowiek tańczył tam rock’n’ rolla, który po roku 1956 był już całkowicie legalny. Nawet Polskie Radio nadawało już piosenki Elvisa Presleya. Inaczej było w z jazzem w latach 50. - Był on symbolem imperializmu amerykańskiego i był tępiony - mówił.  

W kolorowym studenckim życiu dużą rolę odgrywał alkohol, który lał się zdecydowanie częściej niż teraz. - Dziś nie jesteśmy już społeczeństwem zalkoholizowanym tak, jak w tamtych latach. W środowiskach artystycznych, a na pewno na Akademii Sztuk Pięknych alkohol był codziennością – dodał reżyser.

Reżyser słynnego filmu „Wodzirej” z roku 1977 wspominał też swoją pracę nad tym filmem. Przygotowując się do zdjęć często razem ze swoim asystentem odwiedzał warszawskie i krakowskie dancingi. W filmie wykorzystał też wiele pomysłów Jerzego Stuhra, który grał tam główna rolę, a wcześniej dorabiał pracując w estradzie warszawskiej jako prawdziwy wodzirej.   

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. Aby to uczynić wystarczy kliknąć "Bale, dancingi i rock'n'roll" w boksie "Posłuchaj".

Audycji "Trójkowy Wehikuł Czasu" można słuchać w piątek o 12.00.

(miro)

Czytaj także

Piętno sprawiedliwej Joanny

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2010 13:00
Ta historia wydarzyła się naprawdę. W czasie II wojny światowej młoda mieszkanka Krakowa przygarnęła małą żydowską dziewczynkę, po tym jak jej matkę aresztowano w łapance.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Falk: Nie chcę być reżyserem jednego filmu

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2010 16:00
- Do tej pory kojarzony byłem głównie jako reżyser „Wodzireja”. Mam nadzieję, że mój najnowszy film „Joanna” to zmieni – mówi Feliks Falk.
rozwiń zwiń