Syntezatory przybywają do Polski

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2012 12:41
Gościem "Trójkowego wehikułu czasu" będzie Jerzy Kordowicz, który już od 1968 roku był niestrudzonym popularyzatorem muzyki elektronicznej na antenie Trójki.
Syntezatory przybywają do Polski
Foto: Fot.: Fragment okładki albumu "Katharsis" Czesława Niemena

Muzyka elektroniczna narodziła się na przełomie lat 40. i 50. i początkowo była to muzyka eksperymentalna, ceniona (lub z furią odrzucana) przez bywalców filharmonii. Potem zaczęła się elektryfikacja jazzu i rockandrolla. Gitara elektryczna, wzmacnianie i przetwarzanie głosu, elektryczne organy Hammonda, piano Fendera… Aż pod koniec lat 60. zespoły rockowe sięgnęły po wynaleziony w 1963 roku syntezator.
W PRL to ostatnie urządzenie było praktycznie nie do kupienia – a sprowadzone z zagranicy kosztowało majątek. Mimo tych utrudnień, uznawane za pierwsze polskie nagranie z użyciem syntezatora powstało w roku 1971. A cztery lata później Czesław Niemen nagrał fascynujący concept-album: "Katharsis".
Na antenie Trójki niestrudzonym popularyzatorem muzyki elektronicznej był już od 1968 roku Jerzy Kordowicz. I on właśnie zechciał uświetnić nasz najbliższy, elektroniczny Wehikuł Czasu.

Zapraszamy na "Trójkowy wehikuł czasu" w sobotę o godz. 18.05!

Agnieszka Obszańska i Jerzy Sosnowski