Kiedyś to były bale!

Ostatnia aktualizacja: 28.12.2012 21:05
Zbliża się sylwestrowa noc – więc w tym wydaniu "Wehikułu" zajmiemy się pewnym zawodem, w ogóle ważnym, ale w przededniu balu jeszcze ważniejszym.
Audio
1969 rok. Bal Sylwestrowy w Filharmonii Narodowej
1969 rok. Bal Sylwestrowy w Filharmonii Narodowej Foto: PAP/CAF-ARCHIWUM /AW/

Posłuchamy jedynie głosów z przeszłości: ekspertów, którzy odzywali się w radiu w latach 1958, 1965 i u schyłku lat siedemdziesiątych. A towarzyszyć im będą piosenki podrywające do tańca – podobnie jak rok temu nie tylko polskie.

Wśród wykonawców, między innymi: zapomniany dziś zespół ze Szkocji, który w roku 1971 rozpoczął oszałamiającą, choć niedługą karierę, Niebiesko-Czarni mierzący się tym razem z przebojem Beatlesów, oraz funkowa Halina Frąckowiak.

W audycji nadaliśmy następujące utwory (z gwiazdką – po raz pierwszy w Wehikule):

1.       1. *Czerwone Gitary: Przed pierwszym balem (1967) 2’30”

2.       2. *Niebiesko-Czarni: Hard Day’s Night (1965) 2’37”

3.       3. *Paul Nicholas & Oliver Tobias: Hair (z musicalu Hair, Londyn) (1970) 3’08”

4.       4. Helena Majdaniec: Jutro będzie dobry dzień (1963) 2’53”

5.       5. *Middle of the Road: Chirpy, chirpy, cheep, cheep (1971) 2’59”

6.       6. *Halina Frąckowiak: Do końca świata (1973) 3’50”

7.       7. Michaj Burano (& Rhythm and Blues): Big Boogie-Woogie (1959) 1’53”

8.       8. *KC & the Sunshine Band: That’s the Way (1975) 3’00”

9.       9. *Czerwone Gitary: Mija rok (1976) 3'38"

         10. Wiślanie 69: Kozaczok (1969) 2’15”

11.     11. Skaldowie: Z kopyta kulig rwie (1969) 3’17”

Do usłyszenia za tydzień, czyli w nowym roku :)

Agnieszka Obszańska i Jerzy Sosnowski

Czytaj także

"Trójkowy Wehikuł Czasu" w bibliotekach PRL-u

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2012 12:14
Wraz z dr Barbarą Budyńską opowiemy o sieci bibliotek publicznych, ale do czasów PRL przeniesiemy się także muzycznie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czasopisma i książki w drugim obiegu

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2012 01:04
W połowie lat siedemdziesiątych w Polsce pojawiły się czasopisma, a wkrótce i książki publikowane poza cenzurą – zwane drugim obiegiem lub, z rosyjska, "Samizdatem".
rozwiń zwiń