Upraszczanie Edmunda Niziurskiego zawsze się zemści

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2013 22:20
- Jednym z najważniejszych sposobów rażenia prozy Niziurskiego jest dialog - podkreśla Wojciech Tomczyk, znawca i entuzjasta Edmunda Niziurskiego, dramaturg i scenarzysta.
Audio
  • Edmund Niziurski i jego sposób na język polski (Trójkowy Wehikuł Czasu/Trójka)
Fragment okładki Awantura w Niekłaju
Fragment okładki "Awantura w Niekłaju" Foto: materiały promocyjne

"Księga urwisów", "Niewiarygodne przygody Marka Piegusa", "Klub włóczykijów", "Sposób na Alcybiadesa", "Siódme wtajemniczenie", "Naprzód, wspaniali!", "Adelo, zrozum mnie"…  to książki, które wyszły spod pióra Edmunda Niziurskiego.

W latach 60. i 70. cieszyły się wśród młodzieży ogromną popularnością. Potem o pisarzu, urodzonym 88 lat temu, trochę zapomniano - i dopiero dziś widać wyraźnie, że (jak to ujął jeden z jego admiratorów) literatura polska bez Niziurskiego jest nie do wyobrażenia, a jego niezwykły (niewiarygodny, jak przygody Piegusa) język pozwala go postawić nieopodal Witkacego, Gombrowicza i Schulza…

- Książki Niziurskiego tak jak te Bułhakowa czy Marqueza zbyt łatwo nie poddają się obróbce scenariuszowej - mówi Wojciech Tomczyk, znawca i entuzjasta Edmunda Niziurskiego, dramaturg i scenarzysta, m.in. filmu według "Sposobu na Alcybiadesa”.

Według scenarzysty, dialogi, które napisał Niziurski, a które w jego książkach wypowiadają bardzo młodzi ludzie są zupełnie nie do zagrania przez aktorów, którzy mogliby się wcielić w bohaterów książek.

- Tego dialogu młodzieńcy dwunastoletni czy trzynastoletni nie są w ogóle w stanie wiarygodnie podać - tłumaczy Tomczyk i dodaje, że właśnie z tego powodu dialogi się upraszcza, co zawsze obraca się przeciwko adaptatorom.

 

Dziś nadaliśmy następujące utwory (z gwiazdką – po raz pierwszy w Wehikule):
1.       * Czerwone Gitary: Pechowy chłopiec (1966) 2’32”
2.       Rhythm and Blues (voc. Marek Tarnowski): Butterfingers (1959) 2’47”
3.       Filipinki: Do widzenia profesorze (1964) 2’45”
4.       * Skaldowie: Na początek mówi się mama (1967) 2’00”
5.       * Kawalerowie: Czy ktoś z was mieszkał w beczce (1966) 2’35”
6.       Kasia Sobczyk (& Czerwono-Czarni): Zwykły żart (1965) 3’55”
7.       * Mira Kubasińska (& Breakout): Czarno-czarny film (1973) 3’13”
Do usłyszenia za tydzień, w Wielką Sobotę – AO & JS

W programie nadaliśmy następujące utwory (z gwiazdką – po raz pierwszy w Wehikule):

1.       * Czerwone Gitary: Pechowy chłopiec (1966) 2’32”

2.       Rhythm and Blues (voc. Marek Tarnowski): Butterfingers (1959) 2’47”

3.       Filipinki: Do widzenia profesorze (1964) 2’45”

4.       * Skaldowie: Na początek mówi się mama (1967) 2’00”

5.       * Kawalerowie: Czy ktoś z was mieszkał w beczce (1966) 2’35”

6.       Kasia Sobczyk (& Czerwono-Czarni): Zwykły żart (1965) 3’55”

7.       * Mira Kubasińska (& Breakout): Czarno-czarny film (1973) 3’13”

Do usłyszenia za tydzień, w Wielką Sobotę,

Agnieszka Obszańska & Jerzy Sosnowski

Czytaj także

Postacie Dygata były zbyt dziwne dla PRL-u

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2013 18:00
- W jego twórczości nie ma socrealizmu, czegoś, co można by zakwestionować z dzisiejszej perspektywy. To piękne powieści. Można sobie życzyć tylko, by dziś takie powstawały - ocenia prof. Anna Nasiłowska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szczygielski: trzeba dorosnąć, by tworzyć dla dzieci

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2013 13:44
Marcin Szczygielski na wakacje do domu swoich dziadków wysłał bohaterkę swojej książki "Czarownica piętro niżej". Trzeba dodać, że jest to dom niezwykły.
rozwiń zwiń