X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Jacek i Agatka” czy "Bolek i Lolek”? Ukochane dobranocki

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2013 21:00
- Pierwsze odcinki "Jacki i Agatki" powstawały na żywo w studio, nie były rejestrowane - przypomina Jerzy Moszkowicz, dyrektor poznańskiego Centrum Sztuki Dziecka. "Jacek i Agatka” zadebiutowali w telewizji 2 października 1962 roku.
Audio
  • "Jacek i Agatka”, "Gąska Balbinka” - wspominamy bohaterów dzieciństwa (Trójkowy wehikuł czasu/Trójka)
Dobranocka Jacek i Agatka, rok 1969
Dobranocka "Jacek i Agatka", rok 1969Foto: Fot.: TVP/PAP - Zygmunt Januszewski

- "Jacek i Agatka" to najbliżsi moi bohaterowi. Program pojawił się w 1962 roku i był emitowany przez 11 lat. Pracowałam nad nim bardzo ciężko, po nocach. Trzeba było nie tylko napisać scenariusz, ale też przeczytać list, które przychodziły od widzów, nawet 1,5 tys. po odcinku. Bohaterowie żyli bowiem tym, czym żyli ich rówieśnicy - wspominała Wanda Chotomska.

Wcześniej niż "Jacek i Agatka" w telewizji pojawiła się "Gąska Balbinka". Tytułowa Gąska była trochę naiwna, miała kolegę Ptysia, który wciąż ją namawiał do różnych psot. - W "Jacku i Agatce" występowały bardzo proste pacynki. W "Gąsce Balbince" były tylko statyczne rysunki pod które aktorzy podkładali głos. Na odcinek przypadało kilka rysunków. Dynamika obrazu była bliska zeru, ale oglądało się to świetnie - opowiada Jerzy Moszkowicz. Jak dodaje telewizja w wówczas miała bogatą ofertę dla dzieci, były to nie tylko dobranocki, także poranne programy szkolne czy popołudniowe magazyny, które można było oglądać po obiedzie. - Polscy animatorzy mieli mnóstwo wspaniałych pomysłów. W Polsce było aż 5 studiów filmów animowanych i kiedy w latach 60. telewizja zaczęła odchodzić od nadawania programów na żywo  otworzyły się szeroko drzwi dla seriali animowanych. Wydaje mi się, że Polska była przodującym krajem na świecie pod względem serii animowanych, które powstawały dla dzieci i które można było oglądać w telewizji - mówił gość "Trójkowego wehikułu czasu". W 1963 roku na małym ekranie zadebiutowali "Bolek i Lolek".

W czasach, kiedy telewizja miała tylko jeden kanał, codziennie o 19.20 rozpoczynał się program pt. Dobranocka. W latach 70. został przemianowany na Wieczorynkę i przewędrował na godzinę 19.00. Pod wspólnym tytułem prezentowano kolejne odcinki "Jacka i Agatki” i "Gąski Balbinki”, a od pewnego momentu także filmy animowane, produkcji polskiej (m.in. "Bolek i Lolek”, "Reksio”, "Zaczarowany ołówek”, "Dziwny świat kota Filemona”), radzieckiej ("Wilk i Zając”), enerdowskiej ("Piaskowy dziadek”), czechosłowackiej (m.in. "Przygody rozbójnika Rumcajsa”, "Krecik”, "Bajki z mchu i paproci”)...

W audycji towarzyszyły nam piosenki z lat 60., które zaliczano do "muzyki młodzieżowej”, ale teksty każą je raczej określić jako "muzykę dziecięcą”, skoro mówią o zabawach dzieci, książkach dla dzieci, albo chwalą bycie dzieckiem jak najdłużej. Niektóre (nie wszystkie) są dość infantylne.

Nadaliśmy dzisiaj następujące piosenki (z gwiazdką – po raz pierwszy w Wehikule):

1.       Katarzyna Sobczyk (& Czerwono-Czarni): Mały książę (1966) 3’50”

2.       * Czerwone Gitary: Pluszowe niedźwiadki  (LIVE 1966) 2’37”

3.       * Czesław Niemen (& Akwarele): Baw się w ciuciubabkę (1968) 2’59”

4.       *  Katarzyna Sobczyk (& Czerwono-Czarni): Piosenka z kółkiem (1966) 2’37”

5.       * Romuald i Roman: Bobas (1969) 3’00”

6.       Czerwone Gitary: Dozwolone do lat osiemnastu (1968) 2’19” (fragment)

Zapraszamy na "Trójkowy Wehikuł Czasu" w każdą sobotę o godz. 15.00.

Do usłyszenia za tydzień – Agnieszka Obszańska i Jerzy Sosnowski

Zobacz więcej na temat: Bolek i Lolek dzieci telewizja

Czytaj także

Telewizja nie wychowa sobie widza likwidując dobranocki?

Ostatnia aktualizacja: 28.03.2013 13:30
- Jeżeli dziecko będzie szukało dla siebie programu wędrując po innych kanałach, bo w TVP nic dla siebie nie znajdzie, to do telewizyjnej Jedynki nigdy już nie wróci - mówi Dorota Zawadzka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Krzakomur", "dlaczemu", "dzieniu"

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2013 10:30
Dlaczego kilkuletnie dzieci tworzą formy typu "Nie ma dzieniu", "Jecham", "moja najlepsza kolega"? Odcinek o logice dziecięcego języka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Lato misia Kazimierza" - nieporadny niedźwiadek stawia czoła wyzwaniom

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2013 12:31
- To znakomita lektura na Dzień Dziecka i nie tylko, przybliżająca dzieciom świat, wyjaśniająca go w sposób bardzo prosty, przystępny i dowcipny - mówił Michał Nogaś o książce "Lato misia Kazimierza" Pauliny Wilk.
rozwiń zwiń