Antoni Libera: każdy z nas jest stwórcą samego siebie

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2012 15:00
- Za punkt archimedesowy człowieczeństwa uważam fakt, że każdy z nas ustanawia sam kim jest lub chce być bez względu na to czy to jest prawda, czy złudzenie - mówił w Trójce autor przetłumaczonej na dwadzieścia języków powieści "Madame".
Audio
Antoni Libera
Antoni LiberaFoto: fot. Jacek Konecki/PR



 

- Używałem takiej formuły w odniesieniu do niektórych utworów Becketta, że człowiek jest tym, kogo sam sobie wymyśli. Człowiek definiuje siebie i postępuje w myśl tej definicji. Człowiek jest istotą nieciągłą i po latach może się okazać, że ta definicja była fałszywa. Nie chodzi o to jak człowiek sam siebie postrzega, tylko chodzi o to, że zaczyna wierzyć w to autopostrzeżenie, przyjmuje pewien obraz samego siebie – przekonywał w czasie spotkania Antoni Libera.

Tłumacz dramatów Samuela Becketta i znawca jego dramaturgii był gościem kolejnego spotkania w ramach autorskiego cyklu Marcina Zaborskiego. W sposób niezwykle rzadki Antoniemu Liberze udało się wniknąć w dzieło tego twórcy. Traktuje Becketta jako kogoś wyjątkowego – tłumaczy innych autorów, ale reżyseruje sztuki tylko tego twórcy. Dostrzega w nim najuczciwszego pisarza naszych czasów, który w sposób najlepszy wypowiedział klęskę człowieka nowoczesnego i naszego świata.

Gruntowne wykształcenie muzyczne przyczyniło się do tego, że Antoni Libera myśli o sztuce i literaturze w kategoriach perfekcyjnej formy kompozycji. – Praca z nim była iście muzyczna, bo postępowaliśmy z tekstem niezwykle purystycznie, stosując się do wskazówek pozostawionych przez autora tekstu. Według rytmu, który jest jak partytura muzyczna, a został zapisany w tym tekście – mówił Zbigniew Zamachowski o  pracy z Antonią Liberą nad sztukami Samuela Becketta.

Marny czas

- Czuję się anachroniczny – dosyć mocno, coraz bardziej z biegiem czasu. Przyjmuję to z pokorą. Nie staram się specjalnie pocieszać, że teraz historia jest na zakręcie i kiedyś to się zmieni – mówi nam pisarz, tłumacz i reżyser Antoni Libera. I dodaje: - Ostatni czas skłania mnie do myśli, że jednak w marnym czasie się urodziłem...

Obejrzyj inne spotkania w "Biurze Myśli Znalezionych" >>>

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy, która dotyczyła piękna, sztuki i historii; związków matematyki z muzyką; muzycznej strony literatury; samotności twórców we współczesnym, zmieniającym się wciąż świecie i o tłumaczeniach, które bywają lepsze od oryginału. Antoni Libera wspominał również swoje pierwsze spotkanie z irlandzkim dramaturgiem Samuelem Beckettem, którego dzieła od lat tłumaczy i bada.

Zobacz serwis specjalny o Januszu Szpotańskim, którego Libera nazywa człowiekiem niezwykłego intelektu i odwagi >>>
Zaproszenie do rozmowy z naszym gościem przyjęli: historyk literatury – prof. Jacek Kopciński, prozaik i eseista – Zbigniew Mentzel oraz aktor – Zbigniew Zamachowski. Na scenie Muzycznego Studia Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej pojawiła się również Magdalena Smalara, która zaśpiewała piosenki Agnieszki Osieckiej.

Czytaj także

Antoni Libera: Szpot żył też z szachów

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2011 15:40
Pracował na poczcie, ale żył z szachów. Po jego partii w 1957 zmieniono przepisy światowe w grze błyskawicznej. Grał na pieniądze na sopockim molo. Oczywiście nielegalnie.
rozwiń zwiń