Branża gastronomiczna na kolejnym zakręcie. Braki kadrowe w restauracjach

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2021 06:30
Mimo ponownego otwarcia lokali właściciele restauracji i punktów gastronomicznych zmagają się z ogromnymi brakami kadrowymi. W niektórych przypadkach od tygodni nie potrafią znaleźć chętnych do pracy. Brakuje nie tylko kelnerów, ale też kucharzy i kierowników sali. Czym spowodowana jest sytuacja? Jak wpłynęła na nią pandemia?
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock

"Do pracy w restauracji pilnie przyjmę kelnerów, kucharzy i menadżerów" – takie ogłoszenia przestają dziwić. Po ponownym otwarciu punktów gastronomicznych właściciele lokali znaleźli się na kolejnym zakręcie. Obecnie zmagają się z dużymi brakami kadrowymi. Nie pomagają nawet konkurencyjne warunki zatrudnienia.

– Już przed pandemią mieliśmy kłopot z zatrudnieniem personelu. Teraz ten problem eskalował. Potencjalni kandydaci boją się o przyszłość. Wielu młodych ludzi martwi się, że jeśli jesienią lokale znów zostaną zamknięte, po raz kolejny zostaną na lodzie – mówi jeden z właścicieli. – Od kilku tygodni poszukuję pracowników na stanowisko kelnera. Oferuję umowę o pracę oraz wszystko, co wynika z tej formy zatrudnienia. Niestety chętnych nie przybywa – dodaje kolejny. 


Posłuchaj
03:21 PR3_MPLS 2021_06_12-06-24-37_gastronomia_braki.mp3 Braki w gastronomii. Jak właściciele lokali radzą sobie z lukami kadrowymi? (Pora na weekend/Trójka)

 

Braki mimo konkurencyjnych warunków 

– W całym kraju jest problem ze znalezieniem kadry do punktów gastronomicznych. Zaczynam obserwować, że restauratorzy przekupują dobrych pracowników. Stawki oferowane doświadczonemu kucharzowi zaczynają się obecnie na poziomie osiągalnym kiedyś jedynie dla zarządzających lokalem. Na terenie całej Polski brakuje wykwalifikowanego personelu – zaznaczył Krystian Hoffmann, właściciel sieci restauracji. 

– Od lat zmagamy się z forsowaniem powrotu zawodu kucharza, kelnera, szefa sali czy pomocy kuchennej. To zajęcia, które na przestrzeni ostatniego półwiecza straciły na prestiżu. Do tej pory były to głównie prace dorywcze lub sezonowe. Mam nadzieję, że obecna sytuacja na rynku pracy stworzy szansę na ponowną profesjonalizację tych zawodów – podkreślił Marcin Żakowski, restaurator.

PRACOWAŁEM JAKO KELNER | DO ROBOTY / Do Roboty

W oczekiwaniu 

Jak przekonują eksperci, kluczowym momentem dla polskiej gastronomii będzie październik tego roku. Zgodnie z prognozami to właśnie późna jesień ma być momentem, w którym więcej osób będzie chciało ponownie związać się z branżą. Wszystko uzależnione jest jednak od sytuacji pandemicznej w kraju. Tendencję powstrzymać może wybuch kolejnej fali epidemii koronawirusa oraz ponowne nałożenie obostrzeń związanych z funkcjonowaniem restauracji. 

***

Tytuł audycji: Zapraszamy na weekend
Prowadzi: Piotr Firan
Autor materiału reporterskiego: Paweł Turski
Data emisji: 12.06.2021
Godziny emisji: 06.24

zch/mk

Czytaj także

Letnia gastronomia. Zanim zamówisz, sprawdź, co piszą w sieci

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2020 18:40
W zeszłe wakacje Inspekcja Handlowa skontrolowała blisko 170 barów i restauracji. Okazało się, że w czterech przypadkach na pięć wystąpiły nieprawidłowości związane m.in. ze złym oznakowaniem oraz wydawaniem za małych porcji. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Praca w gastronomii. "Jest jej więcej niż było rok temu"

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2021 16:30
Otwarte w weekend kawiarniane i restauracyjne ogródki nie pracowały na pełnych obrotach, bo - jak podkreślają ich właściciele - brakuje rąk do pracy. Nic więc dziwnego, że platformy pomagające w szukaniu pracowników pękają w szwach od ofert w branży gastronomicznej. 
rozwiń zwiń