Protest ekip filmowych w USA. Szczęśliwe hollywoodzkie zakończenie?

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2021 07:25
Od piątkowego poranka Hollywood żyje wypadkiem na planie filmowym westernu "Rust". Sprawa aktora Aleca Baldwina, który, przekonany, że używa sztucznej broni, postrzelił dwie osoby (w tym jedną śmiertelnie), przyćmiła zapowiadany protest Związku Hollywoodzkich Ekip Filmowych. Jednak, jak się okazało, do strajku nie dojdzie. Organizacja, w której skład wchodzą operatorzy kamer, wizażyści czy technicy dźwięku, poinformowała, że negocjatorzy zgodzili się na nowy, trzyletni kontrakt.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/gnepphoto

Zarobili tylko najbogatsi

Decyzja o strajku została podjęta przez Związek Hollywoodzkich Ekip Filmowych (IATSE) na początku października, gdy nie udało się podpisać nowego kontraktu z AMPTP, stowarzyszeniem producentów filmowych i telewizyjnych, reprezentującym wielkie hollywoodzkie wytwórnie i platformy streamingowe jak Warner Brothers czy Netflix. IATSE domagał się przede wszystkim wyższych wynagrodzeń i lepszych warunków pracy.

– W okresie pandemii znacznie wzrosło zapotrzebowanie na seriale telewizyjne i filmy fabularne. Tych produkcji, pomimo problemów covidowych, było coraz więcej. Obłowili się ci, którzy byli i są na samym szczycie hierarchii, natomiast osoby, które tworzyły te seriale swoją pracą, wcale nie otrzymały znaczących podwyżek – wyjaśnia Zbigniew Banaś, znawca kina, krytyk filmowy i wykładowca tej dziedziny sztuki na prestiżowym Uniwersytecie Loyola w Chicago.

Hollywood przed perspektywą blokady

Rozpoczęcie protestu, a co za tym idzie - wstrzymanie się od wykonywania obowiązków służbowych 100 tys. pracowników przemysłu filmowego w całych Stanach Zjednoczonych, doprowadziłoby do tego, że Hollywood stanęłoby w miejscu, niezdolne do dostarczania widzom nowych produkcji. Jednak, jak to żartobliwie określił prezes Związku Hollywoodzkich Ekip Filmowych Matthew Loeb, doszło do szczęśliwego hollywoodzkiego zakończenia. 

Posłuchaj
06:09 Trojka Zapraszamy na weekend Protest Hollywood 2021_10_23-07-18-23.mp3 Decyzja o strajku ekip filmowych wstrzymana. Lepsze warunki dla pracowników fizycznych (Zapraszamy na Weekend)

 

Umowa, która nie zmieniła swojego kształtu od 2011 roku, kiedy to platformy streamingowe były w powijakach, ma być ratyfikowana. Mają być w niej zawarte takie kwestie, jak zmiany dotyczące okresów odpoczynku, przerw na posiłki, płacy wystarczającej na utrzymanie pracowników znajdujących się na dole skali wynagrodzeń oraz znacznych podwyżek, za które mają płacić firmy zamawiające produkcje telewizyjne.

Rewolucja pracowników fizycznych

– To, co w tej chwili widzimy, to część prawie już rewolucji ludzi pracujących fizycznie, którzy coraz bardziej buntują się przeciwko temu, że dyrektorzy i właściciele zarabiają krocie, podczas gdy oni, czyli ci, którzy wykonują pracę fizyczną, ledwo mogą wiązać koniec z końcem – podsumowuje Zbigniew Banaś.


Hollywood Workers Threaten To Strike Over Working Conditions/NBC News

***

Tytuł audycji: Zapraszamy na weekend
Prowadzi: Tomasz Miara
Autor materiału reporterskiego: Jan Pachlowski
Data emisji: 23.10.2021
Godzina emisji: 7.18

kr


Czytaj także

Robotyka, nowe media, data science. Studia z przepustką do kariery

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2019 15:19
Ukierunkowanie ścieżki kształcenia będzie mieć wpływ przyszłe życie zawodowe. Warto na tym etapie zastanowić się, jakie studia wybrać, by znaleźć wymarzoną posadę. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Robotyka w urologii

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2019 20:25
Tydzień Urologii (23-29.09) to akcja edukacyjna, zainicjowana przez Europejskie Towarzystwo Urologiczne (EAU) mająca na celu zwiększenie świadomości społeczeństwa w zakresie chorób układu moczowo-płciowego. Do akcji od wielu lat włączają się kliniki, szpitale i przychodnie urologiczne oferując bezpłatne konsultacje urologiczne, organizując wydarzenia naukowe, sportowe i kulturalne.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Edukacja podczas pobytu dzieci za granicą

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2021 18:15
Nauka, gdy przebywa się daleko poza granicami własnego kraju, nie jest prosta. Wiele osób wybiera wtedy miejscowe szkoły, ale czasami jest to trudne lub wręcz niemożliwe, zwłaszcza wtedy gdy podróżuje się niemal cały czas. Wtedy z pomocą przychodzi internet.
rozwiń zwiń