I straszno, i… sarkastycznie. Hrabia Drakula powraca w nowej odsłonie!

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2020 11:40
– Hrabia Drakula jest sarkastyczny i arogancki jak Benedict Cumberbatch i, choć nie ma jego aspergerowej osobowości, to miłuje krew nie mniej niż upiory ze slasherów – tak Łukasz Adamski opisuje tytułowego bohatera nowego, trzyodcinkowego miniserialu Marka Gatissa i Stevena Moffata, twórców kapitalnego "Sherlocka".
Audio
  • Krwawa legenda Drakuli według twórców "Sherlocka" (Adamski seryjny/Trójka)
Kadr z miniserialu Dracula Marka Gatissa i Stevena Moffata
Kadr z miniserialu "Dracula" Marka Gatissa i Stevena MoffataFoto: mat. promocyjne

– Produkcja jest pozbawiona bezczelności i wizjonerstwa "Drakuli" Francisa Forda Coppoli. Twórcy momentami robią na ekranie bałagan i psują finał, ale jednak potrafią wbić ząbki w naszą uwagę. Mrugają do fanów gatunku, igrając z jego prawidłami. Obsadzając w tytułowej roli duńskiego aktora Claesa Banga, odchodzą od ekstrawagancji Coppoli w stronę klasyki – ocenia Łukasz Adamski.

Który z filmów o wampirach Łukasz Adamski uważa za swój ulubiony? "Drakulę" w czyjej wersji obejrzałby najchętniej? Zapraszamy do słuchania!


***

Tytuł audycji: Adamski seryjny
Prowadzi: Łukasz Adamski
Data emisji: 07.01.2020
Godzina emisji: 11.29

kr/mat. promocyjne

­

Czytaj także

"Ray Donovan" – rodzinny melodramat czy satyra na Hollywood?

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2019 11:40
"Ray Donovan" powrócił i to, cytując Quentina Tarantino, "w gargantuicznie wielkim stylu". 17 listopada pojawił się już siódmy sezon serialu o losach pokiereszowanego życiem mężczyzny z południowego Bostonu i jego rodziny.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Mr. Robot", czyli Remi Malek kontra Zła Korporacja

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2019 11:40
– "Mr. Robot", którego czwarty sezon niebawem pojawi się w Polsce, jest serialem ważnym i mocno przerażającym – ocenia Łukasz Adamski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Młody Piłsudski", czyli jak Ziuk stał się ojcem narodu

Ostatnia aktualizacja: 31.12.2019 11:40
"Legiony" Dariusza Gajewskiego okazały się solidną opowieścią. "Piłsudski" Michała Rosy był zbyt czytankowy, ale mógł się podobać aktorsko. W tym roku Józef Piłsudski miał twarz jeszcze jednego aktora: Grzegorza Otrębskiego.
rozwiń zwiń