Caryca Katarzyna z Instagrama. O serialu "Wielka"

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2020 11:40
– "Wielka" nie zadowoli miłośników klasycznych ekranizacji historycznych, może natomiast podobać się fanom "Faworyty" Yorgosa Lanthimosa – mówił Łukasz Adamski.
Audio
  • "Wielka" – humorystycznie o jednej z najsłynniejszych władczyń (Adamski seryjny/Trójka)
Kadr z serialu Wielka. W roli tytułowej Elle Fanning
Kadr z serialu "Wielka". W roli tytułowej Elle FanningFoto: mat. promocyjne

Serial "Wielka" (za którego scenariusz odpowiada nominowany o Oscara za "Faworytę" właśnie Tony McNamara), pokazuje drogę, jaką pokonała Katarzyna Wielka od nikomu nieznanej outsiderki do najdłużej panującej kobiety w historii Rosji. Produkcja wykorzystuje tylko wybrane i nieliczne fakty historyczne. Jest to przede wszystkim fikcyjna i satyryczna opowieść o młodej romantycznej dziewczynie, która przybyła do Rosji, aby wejść w zaaranżowane małżeństwo z carem Piotrem. Mając nadzieję na znalezienie miłości i szczęścia, w ich miejsce odkrywa raczej niebezpieczny, zdeprawowany i zacofany świat, który postanawia zmienić. Jedyne, co musi zrobić, to zabić męża, pokonać kościół, pokrzyżować plany wojsku i przeciągnąć sądy na swoją stronę. "Wielka" to nowoczesna opowieść o przeszłości  przedstawia wiele ról, które Katarzyna odgrywała przez całe swoje życie jako kochanka, nauczycielka, władczyni, przyjaciółka i wojowniczka.

Kadr z serialu "Wielka" (foto: mat. promocyjne) Kadr z serialu "Wielka" (foto: mat. promocyjne)

"Wielka nie jest filmem tak wysublimowanym i podskórnie zabawnym jak, nomen omen, wielkie dzieło Yorgosa Lanthimosa, który już od kilku lat podbija Fabrykę Snów. Ten serial to w zasadzie parodia życia na XVIII-wiecznym rosyjskim dworze. Humor bazuje na absurdzie, optyka jest feministyczna, a Elle Fanning w roli tytułowej gra na nutach z amerykańskiego kina dla nastolatków. Jej wystrzeliwane co chwila komediowe linijki pasują do TikToka albo do instagramowej relacji. Taka jest zresztą maniera całego serialu. Wpisuje się on w całą wielką modę grania historycznych opowieści w zupełnie współczesny sposób – ocenił autor audycji. – "Wielka" stara się dotknąć uniwersalnych prawd o autodestrukcji władzy, tyle że jest to jakieś puste i mało zabawne – dodał

***

Tytuł audycji: Adamski seryjny
Prowadzi: Łukasz Adamski
Data emisji: 26.05.2020
Godzina emisji: 11.26

mat. prasowe/kr

­

Czytaj także

Takie rzeczy tylko w Ameryce. Łukasz Adamski o serialu "Król tygrysów"

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2020 11:34
– "Król tygrysów" to opowieść tak szokująca, że w wersji fabularnej wydałaby mi się zbytnią fantazją. A jednak, to zdarzyło się naprawdę  – tymi słowami rozpoczął swój felieton Łukasz Adamski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Kierunek: Noc" – polskie science-fiction na małym ekranie

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2020 11:40
– "Kierunek: Noc" nie jest typową dla Jacka Dukaja filozoficzną opowieścią. Jest za to solidnym serialem katastroficznym z elementami thrillera, podlanym egzystencjalnymi pytaniami z książek polskiego pisarza – mówi Łukasz Adamski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Hollywood" – brzydka twarz Fabryki Snów

Ostatnia aktualizacja: 12.05.2020 11:40
– Co jakiś czas, Hollywood musi dokonać samooczyszczenia i kręci satyry o tym, ile brudu, zła i zakłamania drzemie za jego piękną fasadą – mówi Łukasz Adamski.
rozwiń zwiń