Witamina D3. Wystarczy wylegiwać się na słonku czy trzeba łykać tabletki?

– Mamy bardzo różne zapotrzebowanie na witaminę D3 w zależności od wieku, chorób a przede wszystkim tego ile ważymy – wyjaśnia doktor Katarzyna Świątkowska.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock/Iryna Imago
O Audycji

Tytuł Prawdy sprawdzone 13 czerwca godz. 08:35
Autor Gabriela Darmetko
Opis

Nadwaga bardzo zwiększa zapotrzebowanie na witaminę D3. – Dla jednej osoby wystarczający może być 1000 jednostek, dla osoby z nadwagą to może być nawet 4000 jednostek. Większość osób ma niedobór tej witaminy. Nie wiadomo dlaczego. Miałam kontakt z naukowcami z Kalifornii, którzy mają pod swoją opieką zawodników siatkówki plażowej. Tam jest dużo słońca, mężczyźni dużo czasu spędzają na plaży i u nich też stwierdza się niedobory tej witaminy.  


Zdjęcie ilustracyjne, fot. Shutterstock.com Zdjęcie ilustracyjne, fot. Shutterstock.com

Jak dodaje rozmówczyni Gabrieli Darmetko, zauważono, że w regionach, gdzie jest mniej słońca, czyli położonych dalej od równika wzrasta częstotliwość występowania pewnych nowotworów. – Wysunięto przypuszczenie, że suplementacja  dużymi dawkami witaminy D3 będzie zmniejszać ryzyko tych chorób, co nie okazało się do końca prawdą – przyznaje dr Katarzyna Świątkowska.


Witaminę D3 jednak warto suplemetować, bo jej braki oznaczają m.in. zmniejszenie odporności, słabsze kości czy skłonności do depresji. Zanim zaczniemy jednak brak tabletki, warto zrobić badania, żeby ustalić potrzebną dawkę. Zbyt wysoki poziom witaminy D3 także jest szkodliwy. 

gs

Playlista
Tagi
Playlista