Nie idą na stadiony po to, by zobaczyć "cudaków"

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2012 17:00
Były paraolimpijczyk i działacz ruchu paraolimpijskiego, Tomasz Leżajski nie jest już zdziwiony wielką popularności jaką cieszą się igrzyska paraolimpijskie.
Audio
  • Nie idą na stadiony po to, by zobaczyć "cudaków"
Daniel Pek (L) i Rafal Korc (C) w biegu na 1500
Daniel Pek (L) i Rafal Korc (C) w biegu na 1500Foto: EPA/GERRY PENNY

W "Trzech stronach świata" przyznał, że już na kilku poprzednich olimpiadach spotkał się z entuzjazmem kibiców. Zarówno w trakcie ceremonii otwarcia, jak też podczas konkurencji sportowych stadiony były wypełnione widzami.

Tomasz Leżajski podkreślił, że obecnie w Londynie wydaje się być jeszcze większa frekwencja, co wypływa ze specyfiki mieszkańców Wielkiej Brytanii. Zresztą od dziesiątek lat funkcjonuje tam rozwinięty program asymilacji osób niepełnosprawnych. Były paraolimpijczyk przywołał słowa ambasadora tego kraju, który mówił o "igrzyskach prawdziwych herosów”. W jego opinii brytyjskie społeczeństwo nie reaguje negatywnie lub z niezdrowym zaciekawieniem na niepełnosprawnych. Na zawody mieszkańcy Wysp chodzą po to, żeby cieszyć się sportem, a nie po to, by zobaczyć "cudaka”.

Tomasz Leżajski utrzymywał, że ruch paraolimpijski jest bardzo dobrze rozwinięty i działa na wszystkich kontynentach. W jego opinii sport dla osób niepełnosprawnych jest formą rehabilitacji.

Czytaj także

Kolejne sukcesy Polaków na paraolimpiadzie

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2012 15:03
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czekamy na kolejne medale na paraolimpiadzie

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2012 23:07
Polska ekipa zdobyła na paraolimpiadzie już osiem medali - w tym trzy złote. Do końca tygodnia sportowcy będą zaciekle walczyć o kolejne krążki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Trzecie złoto! Polak najlepszy w tenisie stołowym

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2012 22:12
Patryk Chojnowski (Start Ostródzianka Ostróda) zdobył w niedzielę w Londynie trzeci dla Polski złoty medal XIV Paraolimpiady.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Janusz Rokicki zdobył trzynasty medal XIV Paraolimpiady

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2012 18:00
38-letni lekkoatleta wynikiem 15,68 m zajął drugie miejsce w konkursie pchnięcia kulą w gronie zawodników z amputowanymi nogami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piwo, napad, amputacja nóg. Wstrząsająca historia medalisty

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2012 21:00
Janusz Rokicki żałuje, że mając 18 lat wypił parę piw, po których w drodze do domu został napadnięty. Pozostawiony na torach kolejowych stracił obie nogi. W Londynie zdobył srebrny medal XIV Paraolimpiady w pchnięciu kulą.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polscy paraolimpijczycy na dobre rozwiązali medalowy worek

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2012 22:20
W ciągu kilkudziesięciu minut rywalizacji sportowców podczas Igrzysk Paraolimpijskich w Londynie dorobek reprezentantów Polski powiększył się o cztery medale.
rozwiń zwiń